Nocna akcja TOPR. Zaangażowano 20 ratowników
Ponad 20 ratowników TOPR prowadziło nocną akcję po upadku turystki z Koziego Wierchu w stronę Doliny Pięciu Stawów. Poszkodowana miała poważny uraz głowy i była nieprzytomna.
Najważniejsze informacje:
- Turystka spadła z Koziego Wierchu w niedzielę wieczorem; doznała ciężkiego urazu głowy.
- W działaniach brało udział ponad 20 ratowników TOPR, którzy wykorzystali drony do transportu sprzętu.
- Przed godz. 23 poszkodowaną przekazano załodze karetki.
Ratownicy TOPR w niedzielę wieczorem ruszyli na pomoc turystce, która spadła z Koziego Wierchu w kierunku Doliny Pięciu Stawów Polskich. Jak podaje RMF24, kobieta odniosła poważny uraz głowy i była nieprzytomna. Działania prowadzono w trudnym terenie i po zmroku, co wymagało szybkiej mobilizacji zespołów.
Na miejsce wyruszyło ponad 20 ratowników. Aby skrócić czas dotarcia do poszkodowanej i zabezpieczyć ją przed wychłodzeniem ratownicy zdecydowali o użyciu dronów, które na miejsce wypadku dostarczyły najważniejsze środki: pakiety grzewcze, nosze i materiały medyczne.
Przeczytaj też: "Zachowaj spokój". Alert RCB i syreny alarmowe na Mazowszu
Drony i 20 ratowników w akcji. TOPR uratował życie kobiecie
Dzięki użyciu bezzałogowców udało się szybko rozpocząć działania medyczne i przygotować transport w stronę Doliny Pięciu Stawów.
Zespół TOPR sprawnie zorganizował ewakuację. Przed godz. 23 poszkodowaną przekazano załodze karetki.
Źródło: RMF24