"Niezwykle niebezpieczne". Zełenski o żołnierzach z Korei Płn. w Rosji
"10 tys. północnokoreańskich żołnierzy znajduje się obecnie na terytorium Rosji. To niezwykle niebezpieczne, że zdobywają wiedzę o nowoczesnej wojnie hybrydowej" - przekazał Wołodymyr Zełenski w piątkowym wpisie w mediach społecznościowych. "Uczą się teraz na terytorium Rosji, ponieważ odpowiadamy na rosyjskie ataki" - dodał prezydent Ukrainy, pytając o to, "co zrobią oni z taką wiedzą".
W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dodał na platformie X wpis, w którym nawiązał do tematów podjętych w wywiadzie dla agencji Kyodo.
"10 tys. północnokoreańskich żołnierzy znajduje się obecnie na terytorium Rosji. To niezwykle niebezpieczne, że zdobywają wiedzę o nowoczesnej wojnie hybrydowej. Wiedzą, jak bronić się przed pociskami rakietowymi, przed różnymi typami dronów – w tym dronami światłowodowymi – od FPV po drony dalekiego zasięgu" - napisał Zełenski.
"Uczą się teraz na terytorium Rosji, ponieważ odpowiadamy na rosyjskie ataki. Mają więc taką możliwość. Co zrobią z tą wiedzą?" - zapytał, podkreślając, że wrócą oni z tym doświadczeniem do Korei Północnej.
Zełenski o gotowości do spotkania z premier Japonii
Oprócz tematu zawartego we wpisie, Zełenski w opublikowanej w piątek rozmowie z japońską agencją Kyodo podkreślił też wagę współpracy z państwami posiadającymi licencje na produkcję systemów obrony, wprost nazywając Japonię "jednym z tych krajów".
Zaznaczył, że obrona nieba jest "kluczowa" dla odpierania rosyjskiej inwazji, a decyzja Tokio o otwarciu "korytarza do dialogu" w tym obszarze byłaby "bardzo pomocna". Jednocześnie podkreślił, że systemy byłyby wykorzystywane do celów "nieofensywnych".
Japonia produkuje na amerykańskiej licencji pociski do systemów Patriot, co czyni ją potencjalnym, istotnym dostawcą dla Kijowa. W zamian Ukraina mógłby podzielić się z Japonią technologią dronów morskich. Prezydent zwrócił uwagę, że ich skuteczność udowodniono, paraliżując operacje rosyjskiej floty na Morzu Czarnym.
Ukraiński przywódca wyraził też gotowość do spotkania z szefową japońskiego rządu Sanae Takaichi "w dowolnym formacie" i z zadowoleniem przyjął jej dążenie do liberalizacji zasad eksportu broni.
Zełenski, nawiązując do pojawiających się sugestii Rosji dotyczących wycofania wojsk z Donbasu w ramach ewentualnego porozumienia pokojowego, kategorycznie odrzucił tę możliwość. - Nie możemy wycofać się z naszego terytorium. To nasza prawdziwa linia obrony - podkreślił.
Źródło: X, PAP