Nietypowe zachowanie pracownika Republiki w Sejmie. Wszystko się nagrało
Kamery TVP Info uchwyciły dziwne zachowanie jednego z pracowników TV Republika w trakcie sejmowego wywiadu ze Zbigniewem Boguckim. Adrian Borecki odpowiadał na pytania za współpracownika prezydenta.
Najważniejsze informacje:
- Adrian Borecki w dość nietypowy sposób zachowywał się podczas wywiadu ze Zbigniewem Boguckim, szefem Kancelarii Prezydenta.
- Sytuacja została zarejestrowana przez kamery TVP Info i pokazana w programie "Bez Trybu".
- Borecki w trakcie rozmowy reagował na pytania kierowane do polityka i sam udzielał odpowiedzi.
Nietypowe zachowanie pracownika TV Republika Adriana Boreckiego podczas sejmowego wywiadu z szefem Kancelarii Prezydenta Zbigniewem Boguckim przyciągnęło uwagę. W środę (28 stycznia) kamery TVP Info zarejestrowały jego reakcje na pytania kierowane do współpracownika prezydenta, co pokazano w programie Justyny Dobrosz-Oracz "Bez Trybu".
Jakie były reakcje Boreckiego?
Gdy dziennikarka TVP Info pytała o działania PiS mające na celu zablokowanie umowy z krajami Mercosur, Borecki zaznaczył, że "też z Włochami rozmawiali". Zbigniew Bogucki odparł, że jest to "próba przerzucania odpowiedzialności".
W innym momencie wywiadu z Boguckim pracownik Republiki rzucił, że to "Żurek z Kropiwnickim powinni się spotkać w sprawie neoKRS".
Przy kolejnych pytaniach pracownik TV Republika śmiał się i przewracał oczami. - A czy podczas polskiej prezydencji rząd dawał znać, że coś działa? Bo pół roku była prezydencja - powiedział w pewnym momencie, przerywając wypowiedź przedstawiciela człowieka Nawrockiego. - No właśnie nie, dziękuję za to pytanie - odpowiedział na to zadowolony Bogucki.
Źródło: TVP Info