Trwa ładowanie...

Nietypowa akcja w Rzeszowie. Służby szukają kota, który utknął w rurze ciepłowniczej

Służby miejskie Rzeszowa, pracownicy schroniska dla zwierząt, strażacy oraz mieszkańcy od kilku dni szukają kota, który utknął w rurze ciepłowniczej. W akcję ratunkową zaangażował się nawet prezydent Konrad Fijołek.

Share
Akcja poszukiwawcza kotaAkcja poszukiwawcza kotaŹródło: Konrad Fijołek Prezydent Rzeszowa
d1u8q37

Jak informuje PAP, w sobotę przed południem władze Rzeszowa wydały specjalne oświadczenie ws. akcji ratowniczej, która od kilku dni jest prowadzona w stolicy Podkarpacia. Jak się okazało, miejskie służby, strażacy i mieszkańcy zaangażowali się w poszukiwanie kota. Utknął on w rurze na ul. Ciepłowniczej.

Marzena Kłeczek-Krawiec z Oddziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Rzeszowa w przesłanym PAP komunikacie poinformowała, że służby miejskie informacje o kocie dostały w minioną niedzielę. Zwierzę miało utknąć w rurze ciepłowniczej.

Nietypowa akcja w Rzeszowie. Służby szukają kota, który utknął w rurze ciepłowniczej

Od razu po otrzymaniu informacji na temat kota, pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej udali się pod wskazany adres, ale nie udało im się zlokalizować zwierzęcia.

Duchowny o 1 listopada: święto zgody narodowej. Tłumaczy, co miał na myśli

"W ciągu kolejnych dni, także wieczorami, na miejscu pracowali pracownicy MPEC, MPWiK i OSP Załęże. Przecięto otuliny rur, wyciągano kolejne warstwy izolacji. Użyto również kamery inspekcyjnej z termowizją, aby zlokalizować dokładnie miejsce, w którym kotek się znajduje. Niestety nie przyniosło to rezultatu. Od siedmiu dni robimy wszystko, aby zwierzę uratować" - napisała Kłeczek-Krawiec w oświadczeniu cytowanym przez PAP.

d1u8q37

W akcję poszukiwawczą zaangażowali się też pracownicy schroniska dla zwierząt Kundelek i mieszkańcy Rzeszowa. Akcję koordynuje prezydent Konrad Fijołek, który jest w stałym kontakcie z przedstawicielami służb.

"Martwimy się o los kota, ale nie możemy rozciąć rury, w której utknął, ponieważ to na tydzień pozbawiłoby trzy czwarte mieszkańców Rzeszowa ciepłej wody i ogrzewania" - napisano w oświadczeniu rzeszowskiego magistratu.

Władze Rzeszowa podziękowały w komunikacie obrońcom praw zwierząt za zaangażowanie w akcję. Podkreślono, że stolica Podkarpacia jest miastem przyjaznym czworonogom.

"Dziś są podejmowane kolejne zintensyfikowane próby wydostania kotka. Na bieżąco analizowane są kolejne możliwości działania i ewentualne dyspozycje sprzętowe. Prezydent skierował na miejsce dwie jednostki OSP z Załęża i Zalesia. Są pracownicy MPEC i MPWiK. Akacja trwa nadal. Nie poddajemy się" - podsumowano w komunikacie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1u8q37
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1u8q37
d1u8q37
Więcej tematów