Niemcy ewakuują swoich dyplomatów z Iraku
Niemcy wycofują personel ambasady w Bagdadzie i ograniczają działalność konsularną w Iraku. Decyzja zapadła w związku ze zwiększonym poziomem zagrożenia i konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Personel ambasady Niemiec w Bagdadzie został czasowo przeniesiony. Rzecznik MSZ w Berlinie, w rozmowie z dziennikarzami w poniedziałek, potwierdził "tymczasową relokację" dyplomatów i wskazał na podwyższone ryzyko związane z działaniami wojennymi w regionie przeciwko Iranowi.
Eskalacja zagraża bezpieczeństwu dyplomatów
Ograniczone zostały także działania niemieckich placówek konsularnych w Iraku.
Szef niemieckiego MSZ Johann Wadephul przekazał, że omówił rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio.
Szaleństwo na ulicach Teheranu. "Pomści krew swojego ojca"
Władze Niemiec nie wskazały terminu powrotu pełnej obsady do Bagdadu. Priorytetem pozostaje ocena ryzyka oraz bieżąca wymiana informacji z partnerami. Ewentualny powrót personelu misji będzie zależał od stabilizacji i obniżenia poziomu zagrożenia w regionie.
Wojna USA i Izraela z Iranem rozpoczęła się 28 lutego. Głównym celem działań wojskowych jest eliminacja zagrożeń stwarzanych przez irański reżim oraz powstrzymanie rozwoju programu nuklearnego Teheranu. Jednym z kluczowych ciosów było zabicie najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chameneiego.
Iran odpowiedział zmasowaną kampanią rakietową. Na celowniku znalazły się m.in. amerykańskie bazy wojskowe w Zatoce Perskiej oraz miasta w Izraelu. Irańskie ataki z użyciem amunicji kasetowej doprowadziły do licznych ofiar cywilnych, co zwiększyło napięcia regionalne. Teheran zagroził dalszymi akcjami odwetowymi w przypadku kontynuacji nalotów.
Sytuacja geopolityczna i ekonomiczna w regionie pozostaje napięta. Istnieje potencjalne ryzyo globalnego kryzysu energetycznego, jako że Cieśnina Ormuz, kluczowy szlak dla transportu ropy, znalazła się w centrum blokad i sporów.
Źródło: PAP, WP