WP

Nie żyje ks. Michał Łos. Młody kapłan był ciężko chory

Gdy był klerykiem, zdiagnozowano u niego nowotwór. Papież Franciszek zgodził się, by w wyjątkowym trybie otrzymał święcenia kapłańskie na szpitalnym łóżku. Orioniści poinformowali, że ks. Michał Łos zmarł przed południem. Miał 31 lat.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ks. Michał Łos chciał zostać księdzem mimo zaawansowanej choroby. Udało mu się to
Ks. Michał Łos chciał zostać księdzem mimo zaawansowanej choroby. Udało mu się to (Youtube.com/Apostolado Petrino)
WP

“Z przykrością zawiadamiamy, że dzisiaj przed południem zmarł Neoprezbiter Zgromadzenia Księży Orionistów ks. Michał Łos FDP. Wierzymy, że spotkał się z Chrystusem Zmartwychwstałym, któremu tak mocno pragnął służyć jako Kapłan. Dziękujemy za wszelkie modlitwy i wsparcie” – napisali na Facebooku księża Orioniści.

Historia ks. Michała Łosa nie jest zwyczajna. Przed Wielkanocą zdiagnozowano u niego zaawansowany nowotwór. Był wtedy klerykiem ostatniego roku Wyższego Seminarium Duchownego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego w Ołtarzewie.

WP

Mimo to postanowił nie rezygnować ze swoich planów. Pomogło mu w tym jego zgromadzenie zakonne. Przełożony orionistów poprosił papieża Franciszka o udzielenie specjalnej dyspensy, dzięki której Łos mógł przyjąć jednocześnie święcenia diakonatu i prezbiteratu.

Doszło do tego na łóżku szpitalnym. Święceń udzielał mu biskup pomocniczy warszawsko-praski Marek Solarczyk. Po błogosławieństwo prymicyjne od nowo wyświęconego kapłana udał się prezydent Andrzej Duda.

Duchowny pochodził z diecezji tarnowskiej. Odszedł w wieku 31 lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
WP
WP