Nie żyje 12-latek po ataku rekina. Władze Sydney zamykają plaże i wzmacniają patrole
W szpitalu w Sydney zmarł 12-letni Nico Antic, ciężko ranny po ataku rekina. To najtragiczniejsze zdarzenie w serii incydentów na wschodnim wybrzeżu Australii.
Najważniejsze informacje:
- Zmarł 12-letni Nico Antic, pogryziony przez rekina w zatoce Sydney; trafił do szpitala w stanie krytycznym.
- W ciągu 48 godzin po wypadku odnotowano trzy kolejne ataki; służby mówią o sytuacji bezprecedensowej.
- Władze zamknęły dziesiątki plaż i zwiększyły nadzór z powietrza przy użyciu dronów i śmigłowców.
Do ataku doszło w niedzielę w dzielnicy Vaucluse na wschodnich przedmieściach Sydney. Chłopiec skakał do wody ze skał, bawiąc się z rówieśnikami. Został ugryziony, prawdopodobnie przez żarłacza tępogłowego. Trafił do szpitala dziecięcego w stanie krytycznym, gdzie przez blisko tydzień walczył o życie. Niestety, nie udało się go uratować.
Rośnie liczba ataków rekinów
Eksperci łączą wzmożoną aktywność rekinów z gwałtownymi ulewami nad Sydney. Spływająca do oceanu zmącona woda przyciągnęła ławice ryb, co stworzyło dogodne warunki łowieckie dla drapieżników. W odpowiedzi władze zamknęły dziesiątki plaż i wprowadziły wzmożone patrole z powietrza, wykorzystując drony oraz śmigłowce.
Policja oraz premier stanu Nowa Południowa Walia, Chris Minns, pochwalili kolegów ofiary za odwagę. Rówieśnicy wyciągnęli rannego z wody i założyli opaskę uciskową przed przyjazdem ratowników. Służby ratownicze Surf Life Saving NSW określiły obecną serię incydentów jako "bezprecedensową”.
Trzecia śmierć i trzy kolejne ataki
Śmierć chłopca to trzeci śmiertelny atak rekina w okolicach Sydney od września. W ciągu 48 godzin po tym zdarzeniu odnotowano trzy kolejne ataki, w tym na 27-latka na plaży North Steyne, który doznał poważnych obrażeń nóg. Władze utrzymują zamknięcia plaż i monitorują linię brzegową, koncentrując patrole w rejonach wzmożonej aktywności zwierząt.
Rodzice 12-latka, Lorena i Juan, wydali pisemne oświadczenie. "Jesteśmy zrozpaczeni, dzieląc się wiadomością, że nasz syn Nico odszedł. Był szczęśliwym, przyjaznym i wysportowanym młodym chłopcem o najżyczliwszym i najbardziej hojnym duchu. Zawsze był pełen życia i takim go zapamiętamy" - napisali.