"Nie spotkaliśmy się z tym od 2022 roku". Krwawe walki o Bramę Donbasu
- Od 2022 roku nie spotkaliśmy się z tak ogromną liczbą wrogiej piechoty i sprzętu, a także samolotów i dronów, których używa armia rosyjska w rejonie Pokrowska - przekazał w rozmowie z agencją KYIV24 Wołodymyr Czerniak, oficer brygady Rubież Gwardii Narodowej Ukrainy.
Najważniejsze informacje:
- Rosjanie nie ustają w wysiłkach do ostatecznego zdobycia Pokrowska.
- Brak oznak pełnego otoczenia miasta, sytuacja jednak jest bardzo trudna.
- Liczne straty i problemy logistyczne po stronie rosyjskiej.
Wojska rosyjskie kontynuują naciski na pozycje ukraińskie w rejonie Pokrowska, nazywanego bramą Donbaasu. Według wypowiedzi oficera ukraińskiej brygady Rubież, Rosja nie baczy na straty w rejonie miasta. Mimo tego nie udało się jej przełamać ukraińskiej obrony. Jednocześnie wojskowy zaprzecza doniesieniom, że sytuacja wokół miasta jest ustabilizowana.
"Nie pasujemy do wizji USA". Czaputowicz o problemie Polski w Ukrainie
Jak duże są straty Rosjan?
Ukraińcy liczą, że obecnie rosyjskie straty są na bezprecedensowym poziomie. Zarówno liczba poległych, jak i wziętych do niewoli osiągnęły rekordowe wartości - podaje agencja UNIAN.
Czerniak podkreśla przy tym, że Rosjanie tracą znacznie więcej ludzi, niż zyskują terytorium, co rozpatruje w kategorii pozytywów. Według niego żadna armia na świecie nie mogłaby sobie pozwolić na tak duże straty.
Oficer zdradził ponadto, że rosyjskie brygady szturmowe z tego powodu są nazywane "żołnierzami jednorazowego użytku".
Pokrowsk stracony
"Pokrowsk został faktycznie stracony, spóźnione próby oczyszczenia miasta nie dały rezultatu" – podaje natomiast Ukrainska Pravda, powołując się na nieoficjalne ustalenia i własne źródła w ukraińskiej armii. Jako przyczynę tej sytuacji wskazuje się zbyt dużą przewagę rosyjskiej armii na tym odcinku.
"Mapy publikowane przez Sztab Generalny w odniesieniu do odcinka pokrowskiego odstają od realiów co najmniej o miesiąc" – napisano w analizie dotyczącej sytuacji wokół Pokrowska i na innych kluczowych odcinkach linii frontu, jak również perspektyw rozwoju sytuacji na przyszły rok.
Źródło: UNIAN/Ukrainska Pravda