- Pan prezydent trochę nie miał wyjścia, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności i kształt tego projektu, który przedstawił rząd, bo tutaj wchodziły w grę zarówno problemy natury konstytucyjnej, jak i merytorycznej - tak o wecie ustawy o SAFE mówił w programie "Tłit" europoseł Michał Dworczyk.
Dworczyk przekonywał, że potrzeby wojska są ważne, ale nie można "działać bezprawnie", gdy jest "potrzeba. - To myślenie prowadzi nas donikąd - powiedział.
Skrytykował też program SAFE, twierdząc, że nie można wykorzystać jego potencjału. - Ten program jest tak skonstruowany, że polski przemysł zbrojeniowy nie mógłby w pełni wykorzystać tego impulsu, jakim byłoby wpompowanie do polskiej gospodarki ponad 180 miliardów złotych - mówił.
- Leży na stole, a właściwie już w Sejmie, ustawa pana prezydenta, która proponuje alternatywę. Alternatywę, która jest zgodna z polską konstytucją, alternatywę, która nie powoduje uzależnienia nas od zewnętrznych decyzji - przekonywał.
"Włosi nie mają wyjścia, my mamy alternatywę"
Dworczyk przekonywał, że program SAFE jest częścią "szerszego programu" przekazywania kompetencji w obszarze obronności i bezpieczeństwa Komisji Europejskiej.
- Czyli robić coś, co jest niezgodne z traktatami, ponieważ kwestie bezpieczeństwa i obronności nie są objęte traktatami. Tymczasem niemal na każdym posiedzeniu Parlamentu Europejskiego procedujemy kolejne dokumenty, które pchają nas w tym kierunku, aby państwa członkowskie przekazały kompetencje w tym bardzo wrażliwym obszarze Komisji Europejskiej - mówił.
Na uwagę, że inne państwa - np. Włochy - nie mają obiekcji ws. SAFE Dworczyk powiedział, że każde państwo jest w innej sytuacji. - Włochy są w bardzo trudnej sytuacji ekonomiczno-politycznej, dlatego że ich poziom zadłużenia jest tak duży, iż są uzależnione w dużej mierze od instytucji centralnych, europejskich, w których zresztą, jak wiemy, najwięcej do powiedzenia mają Niemcy i Francuzi. Więc Włosi nie mają w pewnych sprawach wyjścia. My mamy bardzo konkretną alternatywę - mówił rozmówca Michała Wróblewskiego.