Nie chcą Trumpa w swoim kraju. Ponad ćwierć miliona podpisów
Petycje wzywające do odwołania wizyty Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii zdobyła już 250 tys. podpisów - informuje brytyjskie wydanie "Newsweek".
Pomysł wizyty Donalda Trumpa, który został zaproszony przez króla Karola III do Wielkiej Brytanii, budzi na wyspach olbrzymie kontrowersje. Są one głównie następstwem spotkania amerykańskiego prezydenta z Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu, które skończyło się ogromną awanturą. Trump otrzymał zaproszenie podczas ostatniej wizyty brytyjskiego premiera Kiera Starmera w Białym Domu.
Trump oskarżył Zełenskiego o brak wdzięczności za amerykańskie wsparcie i "hazard z III wojną światową".
Reakcje w Wielkiej Brytanii
Koalicja Stop Trump, założona po wyborze Trumpa w 2016 r., uruchomiła petycję, która zebrała ponad 97 tys. podpisów. Również grupa 38 Degrees zebrała 153 tys. podpisów, argumentując, że wizyta powinna zostać odwołana z powodu zachowania Trumpa wobec Zełenskiego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Czy Donald Trump doprowadzi do spotkania Zełenskiego z Putinem?
Szkocka Partia Narodowa (SNP) również sprzeciwia się wizycie. John Swinney, szkocki minister, stwierdził, że wizyta byłaby "niewyobrażalna", jeśli USA wycofa swoje wsparcie dla Ukrainy. Stephen Flynn z SNP ostrzegł, że przyjęcie Trumpa sprawi, że Wielka Brytania będzie wyglądać jak "słudzy".
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer odrzucił te wezwania, podkreślając, że najważniejsza jest kwestia pokoju w Europie.
Data wizyty nie jest jeszcze znana. "The Telegraph" informuje, że wizyta prawdopodobnie nie odbędzie się przed 2026 r. z powodu napiętego harmonogramu króla Karola.
Źródło: "Newsweek UK"