Nawrocki po wizycie w Białym Domu. Zabrał głos

- Bardzo dziękuję Białemu Domowi za zaproszenie, ale też na tę serię bardzo ciekawych rozmów - powiedział Karol Nawrocki, który w czwartek przebywa w Waszyngtonie. W trakcie konferencji wymieniono polityków amerykańskich, z którymi miał okazję chwilę porozmawiać, Nawrocki mówił też o wyborach prezydenckich i kwestii dot. subwencji, której "niezgodnie z prawem jest pozbawiony".

Karol Nawrocki
Rafa� Guz
Debata prezydencka, kampania, kandydaci, polityk, polityka, Super Expressu, wybory, Wybory Prezydenta RP 2025, 13 kandydat�w, debata, prezydencka, przedwyborcza, wszystkich kandydat�w, wyborczaKarol Nawrocki
Źródło zdjęć: © PAP | Rafał Guz
Aleksandra Wieczorek

Co musisz wiedzieć?

  • Karol Nawrocki w czwartek przebywa w Waszyngtonie, gdzie wziął udział w uroczystościach z okazji Narodowego Dnia Modlitwy w USA.
  • W swojej wypowiedzi po spotkaniach, do których miało dojść z jego udziałem w Białym Domu przekazał podziękowania za "oficjalne zaproszenie na tę wizytę".
  • Zgodnie z wcześniejszymi informacjami szefa sztabu Karola Nawrockiego, Pawła Szefernakera, Nawrocki 3 maja odwiedzi amerykańską Polonię i weźmie udział w paradzie z okazji Dnia Konstytucji 3. Maja w Chicago.

Popierany przez PiS kandydat na prezydenta spotkał się w Białym Domu z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, rozmawiał też z kongresmenem Jimem Jordanem. Do krótkiego spotkania między Nawrockim i Rubio doszło po obchodach Narodowego Dnia Modlitwy w Ogrodzie Różanym Białego Domu, gdzie kandydat na prezydenta RP był gościem. Nawrocki uścisnął dłoń szefa dyplomacji USA i obaj wymienili kilka słów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skandaliczne słowa Brauna. Jest głos z Konfederacji

W podobny sposób Nawrocki spotkał się ze spikerem Izby Reprezentantów Mikiem Johnsonem. Europoseł Adam Bielan podał na platformie X, że Nawrocki odbył też długą rozmowę z Jimem Jordanem, szefem komisji sprawiedliwości Izby Reprezentantów.

Nawrocki w USA. "To była okazja do przedstawienia swoich postulatów"

- Bardzo dziękuję Białemu Domowi za zaproszenie, bo dostałem oficjalne zaproszenie na tę wizytę, na to wydarzenie, ale też na tę serię bardzo ciekawych rozmów - zaczął Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej przed Białym Domem.

- Polska potrzebuje dzisiaj pewności, że przyszły prezydent państwa polskiego zadba o relacje polsko-amerykańskie - stwierdził kandydat popierany przez PiS, dodając, że "polski rząd na czele z Donaldem Tuskiem doprowadził te relacje do ciężkiej sytuacji, co pobrzmiewa i pobrzmiewało także podczas jego wizyty w Białym Domu".

- To była okazja do tego, abym mógł przedstawić swoje postulaty, swoje programy, swoją wizję polityki międzynarodowej jako kandydat na urząd prezydenta Polski - kontynuował Nawrocki. Jak podkreślił, przedstawił "wielu ważnym osobom, sekretarzom", jak "patrzy na relacje międzynarodowe, na rolę Polski i na relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi".

Nawrocki w trakcie konferencji mówił też m.in., że "odniósł wrażenie po tych spotkaniach, że kongresmeni i sekretarze doskonale wiedzą, co dzieje się w Polsce w zakresie i wymiaru sprawiedliwości, i łamania praworządności".

Jak dodał, "nie on o tym mówił, ale wśród pytań, które mu zadawano, było pytanie o subwencję dla kandydata na urząd prezydenta, de facto dla największej partii politycznej w polskim parlamencie, która popiera go jako obywatelskiego kandydata".

- Zadawano mi pytanie, czy rzeczywiście jestem jedynym kandydatem, który pozbawiony jest, niezgodnie z prawem, subwencji. To jest tego typu doświadczenie, które pokazuje, że do Białego Domu te informacje o stanie polskiej praworządności, wymiaru sprawiedliwości i samego wyścigu prezydenckiego docierają - oznajmił chwilę potem.

Według Nawrockiego "wybory w Polsce są ważne dla gospodarzy, z którymi się spotkał i śledzą te wybory z wielkim zainteresowaniem".

Czytaj też:

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki