Nawrocki o "bohaterstwie żołnierzy". Trumpa jednak nie upomniał
Karol Nawrocki odniósł się do słów Donalda Trumpa, który stwierdził, że żołnierze pozostałych państw NATO "trzymali się z dala od linii frontu" podczas wojny w Afganistanie. Prezydent Polski podkreślił, że "polscy żołnierze to bohaterowie".
Jak napisał Karol Nawrocki w serwisie X, "nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie". "Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!" - podkreślił, po czym opublikował te same dwa zdania w języku angielskim.
Karol Nawrocki opublikował swój post o 22:32 w piątek. Wcześniej dość długo milczał na temat bulwersujących słów Donalda Trumpa, co było szeroko krytykowane.
Głośne słowa Trumpa. Co na to Pałac?
Donald Trump w wywiadzie dla Fox News stwierdził, że sojusznicy USA w NATO walczyli w Afganistanie, ale ich żołnierze - rzekomo - "trzymali się z dala od linii frontu". Nie wymienił Polski, choć to również żołnierze z naszego kraju uczestniczyli w tamtej misji.
Trzeba podkreślić, że podczas misji w Afganistanie życie straciło 43 żołnierzy Wojska Polskiego oraz jeden cywilny pracownik resortu obrony. Życie straciły też setki żołnierzy z innych krajów Sojuszu niż Stany Zjednoczone. Zginęło między innymi 457 Brytyjczyków, 158 Kanadyjczyków i 43 Duńczyków.
I to te słowa zmusiły do reakcji przedstawicieli rządu. Do słów wypowiedzianych przez Donalda Trumpa postanowił odnieść się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W opublikowanym na platformie X wpisie wskazał, że Polska zawsze była, jest i będzie odpowiedzialnym oraz wiarygodnym sojusznikiem w NATO. "Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m.in. w misjach w Afganistanie i Iraku. Jest obecne dziś w misjach i operacjach prowadzonych przez NATO. Tragiczne momenty, kiedy ginęli nasi żołnierze, pokazały, że w obronie bezpieczeństwa międzynarodowego, bezpieczeństwa Polski jesteśmy gotowi zapłacić najwyższą cenę" - pisał szef MON.
Komentując słowa Donalda Trumpa, minister podkreślił, że ofiara poległych żołnierzy "nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana".
Jak ustaliliśmy jednak, Pałac Prezydencki nie będzie bezpośrednio odnosił się do prezydenta USA - otoczenie Karola Nawrockiego nie chce go krytykować. - Ale nie pozwolimy też wykorzystywać tej sytuacji do atakowania polskiego prezydenta - słyszymy.
Prezydent Karol Nawrocki zawsze stoi i będzie stał po stronie polskiego żołnierza - powiedział Wirtualnej Polsce szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.