Napięcie wokół Wenezueli. USA przesuwają wojska
"Wall Street Journal" informuje o przerzucie do Karaibów samolotów do operacji specjalnych oraz transportowców z personelem i sprzętem. Ten ruch daje USA nowe opcje militarne w regionie.
Najważniejsze informacje:
- „WSJ” podał o przelocie co najmniej 10 CV-22 Osprey i przylotach C-17 do Portoryko z personelem i sprzętem.
- Rzecznik Dowództwa Południowego USA odmówił komentarza, wskazując na „rutynową rotację”.
- Prezydent Donald Trump mówił o „ogromnej armadzie” i zapowiedział działania przeciw przemytnikom.
USA przerzuciły w tym tygodniu do regionu Karaibów dodatkowe samoloty i żołnierzy. „Wall Street Journal” napisał o maszynach używanych do operacji specjalnych oraz o transportowcach z personelem i sprzętem.
Według gazety te przemieszczenia poszerzają wachlarz opcji operacyjnych, co potwierdzają dane o ruchu lotniczym przytaczane przez dziennik.
RZECZYTAJ TAKŻE: USA o Wenezueli. "Reżim współpracuje z terrorystami"
Po co USA wzmacniają obecność wojskową w Karaibach?
„WSJ” wskazał, że z bazy w Nowym Meksyku wleciało do regionu co najmniej 10 samolotów CV-22 Osprey, a transportowe C-17 dotarły w poniedziałek do Portoryko.
Źródło gazety potwierdziło, że na pokładach znajdowali się żołnierze oraz sprzęt. Dziennik opiera się na rozmowach z przedstawicielami władz i analizie przelotów.
Rzecznik Dowództwa Południowego USA nie odpowiedział na pytania o szczegóły tej operacji. Podkreślił jednak, że "standardową praktyką jest rutynowa rotacja sprzętu i personelu do dowolnej instalacji wojskowej" - przekazał rzecznik w komentarzu dla amerykańskich mediów.
Czy dojdzie do operacji przeciw przemytnikom narkotyków?
Amerykańska administracja oskarża nieuznawanego przez USA przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro o kierowanie kartelem narkotykowym. Od kilku tygodni Stany Zjednoczone uderzają w łodzie, które – według służb – przewożą narkotyki do USA. Ogłoszono też blokadę tankowców objętych sankcjami, płynących do i z Wenezueli.
W poniedziałek prezydent Donald Trump zapowiedział wzmocnienie działań. - Mamy sformowaną ogromną armadę, największą w historii, na pewno największą w Ameryce Południowej - powiedział Trump. - Jeśli Maduro będzie zgrywać twardziela, zrobi to po raz ostatni - dodał.