Nagranie z samolotu w Grecji potwierdza przygotowanie USA
Na Krecie odnotowano zwiększoną obecność amerykańskiego lotnictwa wojskowego, w tym samolotów szturmowych rozmieszczonych w bazie Souda Bay. Wpisuje się to w szersze wzmacnianie sił USA w regionie Bliskiego Wschodu.
W Grecji zauważono dużą liczbę amerykańskich samolotów szturmowych. Szczególną rolę odgrywa baza Souda Bay na Krecie, która jest jednym z głównych punktów umożliwiających przerzut lotnictwa w kierunku Bliskiego Wschodu, w tym Iranu. W internecie pojawiło się nagranie wykonane z pokładu samolotu, na którym widać porozmieszczane jednostki w bazie.
Jak wskazuje serwis NEXTA, Stany Zjednoczone stopniowo wzmacniają swoją obecność wojskową w regionie. Skala tych działań jest porównywana do przygotowań przed wojną w Iraku w 2003 roku.
Eksperci zwracają uwagę, że tak duża koncentracja maszyn bojowych w Grecji jest symbolem rosnącego napięcia międzynarodowego.
USA gromadzą siły w regionie
Jak informuje BBC, w regionie Bliskiego Wschodu i w bazach, z których szybko mogą się do niego dostać, jest już 12 amerykańskich okrętów wojennych. Trzon sił stanowi lotniskowiec USS Abraham Lincoln o napędzie atomowym wraz z trzema niszczycielami typu Arleigh Burke, tworzącymi pełną grupę uderzeniową.
Dodatkowo w rejonie operują niszczyciele zdolne do ataków rakietowych dalekiego zasięgu oraz specjalistyczne jednostki przeznaczone do działań blisko wybrzeża, stacjonujące w bazie morskiej w Bahrajnie.
BBC wskazuje także na intensywne przerzuty amerykańskiego lotnictwa do baz w Europie i na Bliskim Wschodzie. Wśród rozmieszczonych maszyn znajdują się myśliwce F-35 i F-22, samoloty tankujące KC-135 i KC-46, maszyny wczesnego ostrzegania E-3 Sentry oraz transportowce wojskowe C-17A i C-5M. Obecne są również morskie samoloty patrolowe P-8A, wykorzystywane do rozpoznania i zwalczania okrętów podwodnych.
Źródło: NEXTA, BBC