Nagrali moment ataku. Dron roztrzaskał się o hotel w Bahrajnie
Irańskie drony spadły w nocy z soboty na niedzielę na Bahrajn. Jeden z nich uderzył w hotel, w którym prawdopodobnie zakwaterowano personel amerykańskiego wojska. W sieci jest już nagranie z momentu ataku.
Najważniejsze informacje:
- Nocą doszło do irańskiego odwetu.
- Drony uderzyły m.in. w port w Bahrajnie i jeden z hoteli.
- W tym hotelu najprawdopodobniej zakwaterowani byli amerykańscy żołnierze.
Irańskie drony uderzyły w nocy z soboty na niedzielę w port w Bahrajnie. To jednak nie wszystko, ponieważ dron Shahed-136 zaatakował jeden z hoteli. Jak się okazuje, najprawdopodobniej nie był to przypadkowy budynek.
Miejsce przebywania Amerykanów?
Jak możemy przeczytać na profilu "Clash Report", w hotelu, w który uderzył irański dron, najprawdopodobniej zakwaterowano personel amerykańskiego wojska. W sieci jest już nagranie z momentu ataku.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprosił sąsiadów za ataki, ale jego kancelaria uściśliła, że ustaną one tylko wtedy, gdy kraje regionu nie będą wspierać amerykańskiej ofensywy.
Irański odwet
Izraelska armia poinformowała, że w ciągu minionego tygodnia przeprowadziła łącznie około 3400 uderzeń na cele w Iranie i regionie.
Według Donalda Trumpa trwająca od 28 lutego operacja wojsk Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi "idzie bardzo dobrze". Prezydent zapowiedział, że ze względu na dotychczasowe postępowanie władz tego kraju USA rozważają całkowite zniszczenie niektórych "obszarów i grup ludzi.
Źródło: Clash Report/X