Musk testował Falcony. W niebezpieczeństwie znalazły się samoloty pasażerskie
Federalna Administracja Lotnictwa ujawniła, jak poważne konsekwencje dla lotnictwa miał eksperyment z testowym lotem SpaceX w styczniu tego roku. Dokumenty FAA wskazują, że urządzenie Elona Muska spowodowało poważne zagrożenie dla trzech lotów nad Karaibami. Załogi maszyn i ich pasażerowie znaleźli się w niebezpieczeństwie.
Najważniejsze informacje:
- W styczniu testowy lot SpaceX zakończył się eksplozją, zagrażając trzem samolotom pasażerskim nad Karaibami.
- Sytuacja wymusiła na samolotach omijanie strefy zagrożenia oraz deklaracje awaryjnego lądowania.
- FAA wszczęła dochodzenie, jednak przerwała je po wdrożeniu zalecanych środków bezpieczeństwa.
Testowy lot SpaceX przeprowadzony w styczniu zakończył się nieoczekiwanym wybuchem, stawiając trzy samoloty pasażerskie w niebezpiecznej sytuacji. Samoloty, które przelatywały nad Karaibami, zostały zmuszone do awaryjnego lądowania, co było wynikiem przypadkowego naruszenia strefy powstałej w wyniku eksplozji.
Jakie były zagrożenia dla pasażerów?
Maszyny, w tym kurs JetBlue do San Juan, musiały omijać rozrzucane z powodu eksplozji odłamki kosmiczne. „Lot na własne ryzyko” - takie ostrzeżenie otrzymała jedna z załóg.
Lot trwał prawie godzinę w niebezpiecznych warunkach, wymagając raportów o stanach paliwa i deklaracji sytuacji awaryjnych. ļOstatecznie wszystkie trzy rejsy zakończone zostały szczęśliwie, a 450 pasażerów bez uszczerbku na zdrowiu znalazło się na ziemi.
W efekcie Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) rozpoczęła dochodzenie, badając problem trasy przemieszczania się odłamków kosmicznych. Potwierdzono, że SpaceX nie zgłosiło natychmiastowo problemu poprzez oficjalną infolinię. FAA zakończyła jednak śledztwo już w marcu, tłumacząc się wdrożeniem zaleceń i konsultacjami z zagranicznymi ekspertami.
Jakie działania podjęto po incydencie?
FAA zapowiada aktywny nadzór nad przyszłymi startami rakiet. Jak planuje SpaceX, Starship mają w najbliższym czasie jeszcze częściej pojawiać się w przestrzeni powietrznej. Firma planuje zwiększyć liczbę startów do 400 rocznie.
Przeczytaj również: Nocna akcja w Tatrach. Czeski turysta utknął na Lodowym Zworniku
Przedstawiciele firmy SpaceX, którzy nie komentowali incydentu, tłumaczą najczęściej, że eksperymenty mają na celu testowanie nowych technologii i prowadzą do ich ulepszania. Firma podkreśla, że sukces ich misji nie opiera się tylko na udanej eksploracji, ale również na analizie danych z tych testów, które prowadzą do poprawy niezawodności.
Źródło: "Daily Mail"