Musk ma kłopoty. Decyzja sądu może go kosztować miliardy
Ława przysięgłych w San Francisco uznała, że Elon Musk celowo zmylił akcjonariuszy Twittera, co miało wpływ na wartość platformy. Decyzja może kosztować miliardera miliardy dolarów odszkodowania.
Najważniejsze informacje:
- Elon Musk został oskarżony o wprowadzenie inwestorów w błąd, co wpłynęło na wartość akcji Twittera.
- Ława przysięgłych w San Francisco orzekła, że działania miliardera były celowe.
- Oszacowano, że inwestorzy mogą otrzymać nawet 2,5 mld dolarów odszkodowania.
Ława przysięgłych w San Francisco stwierdziła, że Elon Musk, poprzez swoje wpisy, celowo wprowadził inwestorów Twittera w błąd. Działania Muska miały na celu obniżenie wartości platformy, sugerując nadmierną liczbę botów. Z tego powodu inwestorzy sprzedawali akcje po zaniżonych cenach w okresie od maja do października 2022 roku.
Jak doszło do sporu?
W kwietniu 2022 roku Musk zgodził się na zakup Twittera, jednak późniejsze jego tweety wprowadziły zamieszanie. Miliarder twierdził, że przejęcie wstrzymano z powodu potencjalnie większej liczby botów na platformie niż pierwotnie zakładano. Słowa Muska wpłynęły negatywnie na wartość akcji, a całą sytuację określono jako celową manipulację.
Co dalej z odszkodowaniem?
Francis Bottini, prawnik reprezentujący inwestorów szacuje, że odszkodowanie może wynieść 2,5 mld dolarów. - Status Muska jako najbogatszego człowieka świata nie sprawia, że jest bezkarny - oświadczył Bottini.
- Jeśli możesz wpływać na rynki poprzez swoje tweety, jesteś odpowiedzialny za szkody poniesione przez inwestorów - dodał.
Prawo Muska do obrony oceniono jako ograniczone, a prawnicy miliardera zapowiedzieli apelację. Michael Lifrak, jeden z obrońców wskazał, że jego klient miał prawo do niepokoju o fałszywe konta, lecz jego zamiary nie były związane z oszustwem.
Ostatecznie Elon Musk przejął Twittera w październiku 2022 r., płacąc 44 mld dolarów. Platforma została przemianowana na X.