Musk nie przedstawił dowodów. Przywódczyni grozi mu procesem
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum zapowiedziała analizę kroków prawnych wobec Elona Muska. Chodzi o jego komentarz na platformie X, w którym zasugerował jej powiązania z kartelami. Sprawą zajmują się rządowi prawnicy.
Najważniejsze informacje:
- Prezydentka Meksyku rozważa pozew o zniesławienie przeciwko Elonowi Muskowi po jego wpisie na X.
- Komentarz Muska pojawił się po śmierci lidera CJNG, znanego jako "El Mencho", i nawiązywał do przemówienia Sheinbaum z 2025 r.
- Sheinbaum odrzuca powrót do "wojny z narkotykami" i podkreśla cel: ograniczanie przemocy bez eskalacji militarnej.
Claudia Sheinbaum oświadczyła we wtorek, że jej zespół prawny analizuje możliwość pozwu przeciwko Elonowi Muskowi. Miliarder skomentował na X stare nagranie, sugerując, że prezydentka Meksyku "mówiła to, co każą jej mówić szefowie karteli".
Czy będzie pozew o zniesławienie przeciwko Muskowi?
- Rozważamy podjęcie kroków prawnych - powiedziała Sheinbaum podczas porannej konferencji prasowej. Dodała, że prawnicy rządu sprawdzają możliwe działania.
Jak sugeruje agencja Reutera, Sheinbaum może mieć jednak trudności z pozwaniem Muska o zniesławienie w USA ze względu na silne prawne gwarancje wolności słowa. Aby wygrać sprawę o zniesławienie przeciwko Muskowi w USA, Sheinbaum musiałaby udowodnić, że Musk świadomie powiedział o niej nieprawdę lub że lekkomyślnie ją zignorował.
Dlaczego Sheinbaum odrzuca "wojnę z kartelami narkotykowymi"?
W przywołanym materiale wideo z 2025 r. Sheinbaum wykluczała powrót do polityki twardej konfrontacji z kartelami. Argumentowała, że taka strategia wykraczałaby poza ramy prawa i w przeszłości prowadziła do eskalacji przemocy.
Agencja przypomniała w tym kontekście działania wojskowe prowadzone przeciwko kartelom z inicjatywy prezydenta Felipa Calderona w 2006 roku, Doprowadziły one do "krwawych walk o terytorium, w wyniku których gangi uległy rozpadowi, co wywołało z kolei spiralę przemocy" - pisze Reuters i dodaje, że "wielu analityków postrzega to jako jedną z przyczyn utrzymującego się wysokiego wskaźnika zabójstw" w Meksyku.
Wybuch przemocy w Meksyku po śmierci "El Mencho"
Po śmierci "El Mencho" w Meksyku doszło do chaosu. Członkowie gangu w zemście za jego śmierć blokowali drogi, podpalali auta, sklepy i oddziały banków.
Sheinbaum zapewniła jednak, że rząd nie wróci do "agresywnej polityki bezpieczeństwa". - Dążymy do pokoju, a nie wojny - zaznaczyła. Tłumaczyła, że zatrzymanie lub eliminacja podejrzanego może jednak "wywołać tego rodzaju sytuacje".
Źródło: reuters.com, tvn24.pl