MSZ pracuje nad ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu
Wiceszef MSZ Marcin Bosacki zapowiada, że w najbliższych godzinach resort przedstawi rozwiązania umożliwiające ewakuację medyczną Polaków z ZEA oraz sąsiednich krajów. Kluczowe mają być krótkie okna wylotów i wznowienie normalnych lotów z Omanu.
We wtorek wieczorem w TVP Info wiceszef MSZ Marcin Bosacki zapowiedział szybkie decyzje w sprawie wsparcia dla osób, które utknęły w regionie po wstrzymaniu ruchu lotniczego. Priorytetem ma być pomoc dla najbardziej potrzebujących, w tym ewakuacja medyczna. Bosacki podkreślił, że resort jest blisko ogłoszenia konkretnych rozwiązań dotyczących wydostania się głównie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Kiedy ruszy ewakuacja z ZEA?
- Myślę, że w ciągu najbliższych godzin będziemy w stanie zakomunikować, że będziemy im pomagać w wydostaniu się głównie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich - powiedział na antenie TVP Info Bosacki. Doprecyzował, że planowana jest droga powietrzna, ale prawdopodobnie nie bezpośrednio z ZEA, gdzie okna wylotów są bardzo krótkie. Wskazał, że stabilniejsze możliwości dają sąsiednie kierunki: Oman i Arabia Saudyjska.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Tak wyglądało niebo nad Tel Awiwem
Bosacki mówił także o rozwiązaniach dla osób wymagających pilnych leków i transportu. Jak relacjonował w TVP Info, mowa jest przede wszystkim o ewakuacji medycznej tych, którzy są w złym stanie, potrzebują szybko leków. To oni mają znaleźć się na początku listy wsparcia MSZ, przy wykorzystaniu dostępnych połączeń i krótkich slotów.
Wiceszef MSZ wskazał, że w najbliższym czasie możliwy jest powrót normalnych lotów z Omanu. Prawdopodobnie "w ciągu najbliższych godzin, najdalej doby lub dwóch" ruszą normalne loty z Omanu tych operatorów, którzy wysłali w te regiony Polaków, będą ich stamtąd zabierać.
Na sytuację wpłynęły ataki i kontruderzenia w regionie, które doprowadziły do wstrzymań nad kilkoma państwami. MSZ komunikuje, że na bieżąco analizuje okna wylotów i dostępne trasy przez sąsiednie kraje, tak aby umożliwić bezpieczne przesiadki i powroty organizowane przez touroperatorów oraz działania interwencyjne resortu.