Obecny etap rozmów Miller nazwał "debatami sondażowymi".
_ "Trudno jeszcze cokolwiek wyrokować. Jutrzejszy dzień prawdopodobnie przybliży nas do ostatecznych konkluzji" -_powiedział szef polskiego rządu.
"Każda godzina coś wyjaśnia i pozwala wyobrazić sobie, co może dziać się jutro"- dodał.
_ "Nie walczymy tylko o nasze interesy"_ - przypomniał Miller polskie stanowisko w negocjacjach w Brukseli. - "Rozwiązania, które zostaną przyjęte, muszą dobrze sytuować pozycję dużych, średnich i małych państw. Tylko wtedy bowiem Unia Europejska może funkcjonować właściwie i może przynieść spodziewane owoce. To jest dla nas nieprzekraczalna granica".(iza)