Miliony "od Morawieckiego" dla piłkarzy. Burza po tekście WP. "To strzał w stopę"

Obietnica wypłacenia co najmniej 30 mln zł premii dla polskiej kadry złożona przez premiera Mateusza Morawieckiego wywołała oburzenie nawet w obozie władzy. Niektórzy twierdzą, że to błąd wizerunkowy i decyzja, której obywatele mogą nie zrozumieć.

Mateusz Morawiecki jest wielkim fanem sportuMateusz Morawiecki jest wielkim fanem sportu
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Rafal Oleksiewicz/REPORTER
Michał Wróblewski

"Chyba kogoś p…." - napisał nam jeden z przedstawicieli obozu rządzącego, po tym, jak Wirtualna Polska ujawniła informację dotyczącą złożonej przez szefa polskiego rządu obietnicy.

Premier - jak piszą reporterzy WP Dariusz Faron i Szymon Jadczak - obiecał kadrze przed wyjazdem do Kataru, że w przypadku wyjścia z grupy zostanie ona nagrodzona premią wynoszącą co najmniej 30 mln zł. Informację tę dziennikarze naszego portalu potwierdzili w trzech niezależnych źródłach.

Jak czytamy w WP SportoweFakty, szef rządu spotkał się z piłkarzami tuż przed ich wyjazdem na mistrzostwa. Pieniądze obiecane przez Morawieckiego najprawdopodobniej mają trafić nie do PZPN, a bezpośrednio do członków drużyny, tj. piłkarzy, selekcjonera i całego sztabu.

Prezes PZPN, pytany przez nas o całą sprawę, odpowiedział, że słyszał o premii od premiera, ale nie zna szczegółów. Dodał też, że nie uczestniczył we wspomnianej rozmowie z Morawieckim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Morawiecki obiecał piłkarzom wielkie premie. Posłanka opozycji: "Nie widzę powodu"

"Nikt tego nie zaakceptuje"

Współpracownicy premiera milczą w tej sprawie. Nie wiadomo zatem, w jakim trybie ta ogromna premia miałaby zostać przyznana piłkarzom. Nikt nie chce przyznać oficjalnie, że miliony dla reprezentantów mają pochodzić z budżetu państwa (bo przecież nie z prywatnej kieszeni premiera Morawieckiego). Nie wiadomo także, dlaczego szef rządu obiecał właśnie "co najmniej 30 mln zł" i dlaczego premia nie miałaby zostać wypłacona ze środków Polskiego Związku Piłki Nożnej, który operuje przecież ogromnym budżetem.

O sprawę zapytaliśmy w poniedziałek rzecznika rządu Piotra Muellera i ministra sportu Kamila Bortniczuka. "Wysokość nagród określają przepisy. Za 1/8 finału MŚ nagrody nie przysługują. Premii jako Ministerstwo Sportu i Turystyki nie wypłacamy" - przekazał nam minister Bortniczuk.

Sytuacja jest o tyle intrygująca, że informacja o obietnicy premiera złożonej piłkarzom wywołała bardzo krytyczne opinie nawet w samym obozie władzy. Niektórzy politycy PiS zwracają uwagę w nieoficjalnych rozmowach z dziennikarzami, że jeśli premier Morawiecki z pieniędzy podatników - w czasach drożyzny i zapowiadanych cięć wydatków publicznych - przeznaczy kilkadziesiąt milionów złotych dla piłkarzy tylko za to, że wyszli z grupy, to będzie to "strzał w stopę".

- Jeśli to się potwierdzi, a nie mam powodu wam nie wierzyć, to faktycznie zabrakło w kancelarii premiera instynktu samozachowawczego - twierdzi w rozmowie z Wirtualną Polską jeden z przedstawicieli PiS.

Inny dodaje, że "może premier chciał przypodobać się piłkarzom przed turniejem i przestrzelił".

Jeszcze inny twierdzi, że jeśli faktycznie Morawiecki chciał przekazać piłkarzom ponad 30 mln złotych, to będzie się musiał z tego wycofać, bo "nikt tego nie zaakceptuje". - Przecież sam pan widzi, jaki młyn się wokół tego robi - mówi nam polityk PiS.

Premier może się wycofać

W mediach społecznościowych na obietnicy premiera złożonej piłkarzom komentatorzy nie zostawiają suchej nitki. Pomysł krytykują również użytkownicy Twittera. Sieć zalała lawina komentarzy. W większości negatywnych.

Głos zabrał nawet wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski, który wyraził nadzieję, że to "fake news". Posłanka Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej w programie "Tłit" WP stwierdziła zaś, że środki te powinny zostać przeznaczone na pomoc potrzebującym - choćby na psychiatrię.

Do sprawy odniósł się również europoseł PiS Adam Bielan. - Jestem zdziwiony tą informacją. Pierwsze słyszę, żeby piłkarze mieli z budżetu otrzymywać dodatkowe środki. To PZPN powinien dzielić się z piłkarzami środkami zarobionymi na mistrzostwach - powiedział polityk w Radiu Plus.

Nasi rozmówcy z obozu władzy przewidują, że premier - pod naporem krytyki - może się jeszcze ze swojej obietnicy wycofać lub zmniejszyć pulę środków na premie i przeznaczyć ją wyłącznie sztabowi kadry.

Więcej informacji w tej sprawie poznamy w poniedziałek po południu. Wtedy odbędzie się briefing rzecznika rządu.

Michał Wróblewski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Rosja odnotowuje sukcesy na froncie. Alarmujące doniesienia
Rosja odnotowuje sukcesy na froncie. Alarmujące doniesienia
Rosja wyłożyła 107 mln dolarów. Na celowniku mały kraj
Rosja wyłożyła 107 mln dolarów. Na celowniku mały kraj
Trump "rozczarowany" Zełenskim. "Nie przeczytał propozycji"
Trump "rozczarowany" Zełenskim. "Nie przeczytał propozycji"
Nigeria. Uwolniono 100 uczniów porwanych z katolickiej szkoły
Nigeria. Uwolniono 100 uczniów porwanych z katolickiej szkoły
Definitywny koniec rozejmu? Starcia między Tajlandią a Kambodżą
Definitywny koniec rozejmu? Starcia między Tajlandią a Kambodżą
Węgry i Słowacja chcą storpedować plan UE. Chodzi o surowce z Rosji
Węgry i Słowacja chcą storpedować plan UE. Chodzi o surowce z Rosji
Ważny tydzień dla Ukrainy. Seria spotkań ws. pokoju
Ważny tydzień dla Ukrainy. Seria spotkań ws. pokoju
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem