Miał 15 lat, gdy zabił pięć osób w Raleigh. Usłyszał wyrok
Austin David Thompson, mając 15 lat, zastrzelił pięć osób w Raleigh. Skazany na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego, uniknął kary śmierci ze względu na swój wiek.
Najważniejsze informacje:
- Austin Thompson zastrzelił pięć osób w Raleigh w 2022 roku.
- Został skazany na dożywocie bez szansy na zwolnienie warunkowe.
- Obrona twierdzi, że działał pod wpływem leku, zapowiadając apelację.
Nastolatek sądzony za brutalne morderstwa
W piątek 18-letni Austin David Thompson został skazany na dożywocie za zabójstwo pięciu osób w Raleigh, Karolina Północna. Atak miał miejsce w październiku 2022 r., gdy Thompson miał zaledwie 15 lat. Mimo że nie groziła mu kara śmierci z uwagi na wiek, sąd nie dopuścił możliwości zwolnienia warunkowego.
Najpierw Thompson śmiertelnie postrzelił swojego 16-letniego brata w domu, a następnie zabił cztery inne osoby, w tym policjanta będącego poza służbą. Po serii ataków, próbując odebrać sobie życie, trafił do aresztu. W ubiegłym miesiącu przyznał się do winy.
Co kierowało napastnikiem?
Thompson w odręcznej notatce, napisanej w dniu strzelaniny, tłumaczył swoje motywy. - Powodem, dla którego to zrobiłem, jest nienawiść do ludzi - niszczą planetę/Ziemię - napisał. Jak dodał, zabił brata, "ponieważ mu przeszkadzał". Pewne dowody wskazały, że planował on atak, co potwierdzili prokuratorzy, wskazując na historię jego wyszukiwań internetowych dotyczących wcześniejszych strzelanin.
Po wydarzeniach gubernator Karoliny Północnej, Roy Cooper, określił atak jako przerażający i bezsensowny akt przemocy. - Terror dotarł do naszych drzwi, a koszmar każdej społeczności dotarł do Raleigh - mówił.
Argumenty obrony i planowana apelacja
Obrońcy Thompsona stwierdzili, że ich klient działał pod wpływem epizodu dysocjacyjnego wywołanego lekiem, który przepisywano mu na trądzik. Na potwierdzenie tej tezy zeznawali zarówno psychiatra, jak i genetyk. Sędzia Paul Ridgeway odrzucił tę linię obrony, podkreślając sprzeczności z faktami.
Adwokaci zapowiedzieli apelację, próbując udowodnić, że stan Thompsona miał wpływ na jego decyzje podczas strzelaniny.