Kaczyński zabrał głos. "Niemcy się odezwą"
Jarosław Kaczyński ostro zareagował na słowa kanclerza Niemiec Friedrica Merza, który skrytykował decyzję Parlamentu Europejskiego ws. Mercosur. "Uderz w stół, a… Niemcy się odezwą!" - stwierdził prezes PiS.
Friedrich Merz w serwisie X odniósł się do decyzji Parlamentu Europejskiego, który zdecydował o skierowaniu umowy handlowej z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
"Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy z Mercosurem jest godna ubolewania. Nie uwzględnia ona sytuacji geopolitycznej. Jesteśmy przekonani o zgodności umowy z prawem. Nie może być już żadnych dalszych opóźnień. Umowa musi zostać teraz tymczasowo zastosowana" - napisał.
Na ten słowa zareagował Jarosław Kaczyński, który odpowiedział na nie również w X. "Uderz w stół, a… Niemcy się odezwą! To wiele tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z krajami Mercosuru" - napisał.
Skarga na umowę z Mercosurem
W środę Parlament Europejski głosował nad tym, czy zaskarżyć do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu podpisaną w weekend umowę handlową między UE a krajami Ameryki Łacińskiej należącymi do Mercosuru.
W trakcie głosowania za opowiedziało się 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu. Skierowanie wniosku do TSUE oznacza, że głosowanie w sprawie ratyfikacji umowy w PE zostanie opóźnione prawdopodobnie o co najmniej kilka miesięcy. TSUE zajmie się teraz sprawdzeniem, czy umowa jest zgodna z unijnymi traktatami.
Taka decyzja Parlamentu Europejskiego prawdopodobnie nie zatrzyma jednak stosowania umowy, bo KE wcześniej już informowała, że zgoda PE nie jest wymagana, aby porozumienie weszło tymczasowo w życie.