Nieoficjalne spotkanie Mentzena z Nawrockim. Mieli rozmawiać o SAFE
Sławomir Mentzen spotkał się w Pałacu Prezydenckim z Karolem Nawrockim. Rozmowa nie była oficjalnie zapowiadana. Lider Konfederacji dopytywany o spotkanie z prezydentem zdradził, że przedstawił mu propozycję kompromisu w sprawie sporu o sądownictwo.
Najważniejsze informacje:
- Spotkanie Mentzena z prezydentem odbyło się 18 lutego po południu i nie było zapowiedziane publicznie.
- Lider Konfederacji mówi o kompromisie w sprawie sądownictwa oraz rozmowach o programie SAFE i pakcie senackim.
- Politolog Bartosz Rydliński ocenia, że Nawrocki ma poglądy bliższe Konfederacji i mógłby patronować porozumieniu na prawicy.
Jak wskazuje "Super Express", lider Konfederacji zjawił się w Pałacu Prezydenckim w środę ok. godz. 13:30 i wyszedł po mniej więcej 30 minutach. Spotkanie nie było komunikowane wcześniej.
Mentzen powiedział po nim, że celem była prezentacja propozycji wygaszenia sporu o wymiar sprawiedliwości. - Poprosiłem o spotkanie z prezydentem, żeby przedstawić mu kompromisową propozycję zakończenia sporu o sądownictwo. Po rozmowie uważam, że porozumienie jest możliwe, ale wymaga dalszych prac - powiedział Sławomir Mentzen w rozmowie z gazetą.
- Rozmawialiśmy też o programie SAFE oraz o pakcie senackim - dodał lider Konfederacji.
Mentzen po cichu u prezydenta
Ekspert z UKSW Bartosz Rydliński nie jest zaskoczony tym spotkaniem. Wskazuje, że obecny prezydent wywodzi się ze środowisk narodowych i w polityce historycznej odwoływał się z uznaniem do Romana Dmowskiego. - Karol Nawrocki jest narodowcem. Ma poglądy zbliżone do konfederatów bardziej niż do członków PiS, gdyż są radykalne i wyraziste - ocenił Bartosz Rydliński.
Rydliński dodaje, że wizyta Mentzena może wzmacniać jego pozycję w negocjacjach wokół paktu senackiego, który miałby powstawać pod egidą głowy państwa. - Swoją wizytą u prezydenta Mentzen wzmacniał pozycję negocjacyjną w ramach przygotowań do paktu senackiego. Zakładam, że chciał też pokazać, że ma dojścia do głowy państwa - zaznaczył politolog.
Źródło: "Super Express"