Media: Pentagon prowadzi przygotowania do operacji lądowej w Iranie
Pentagon intensywnie przygotowuje się do możliwej operacji lądowej USA w Iranie. Najnowsze informacje z anonimowych źródeł stacji CBS News wskazują na omawianie planów dotyczących m.in. rozmieszczenia zatrzymanych irańskich żołnierzy.
Najważniejsze informacje:
- Pentagon planuje potencjalne działania wojskowe w Iranie, w tym rozmieszczenie zatrzymanych żołnierzy.
- Prezydent USA Donald Trump deklaruje jednak, że obecnie nie ma planów wysyłania wojsk.
- Do regionu mają zostać wysłane dodatkowe okręty wojenne i oddziały marines.
Stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła, poinformowała, że amerykański prezydent Donald Trump rozważa możliwość rozmieszczenia sił lądowych USA w rejonie Iranu. Nie wiadomo, pod jakim warunkiem Trump miałby wydać rozkaz wykorzystania sił.
Jerozolima zagrożona. Rakieta spadła blisko świętych miejsc
Jakie plany ma Pentagon?
Pentagon nieustannie przygotowuje się na różne scenariusze działania. Wysokiej rangi dowódcy złożyli konkretne propozycje dotyczące ewentualnego rozmieszczenia wojsk, starając się zapewnić prezydentowi jak największą swobodę decyzji.
Wojsko przeprowadziło też spotkania poświęcone przygotowaniom do tego, jak zorganizować potencjalne zatrzymania irańskich żołnierzy i członków sił paramilitarnych. Rozmawiano o tym, dokąd Irańczycy zostaliby skierowani.
Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, podkreśliła, że takie przygotowania nie są jednoznaczne z podjęciem przez prezydenta decyzji o wysłaniu wojsk.
W czwartek Trump zapewniał, że nie wysyła wojsk do Iranu. - Nie, nigdzie nie wysyłam wojsk. Gdybym wysyłał, na pewno bym o tym powiedział, ale nie wysyłam wojsk - podkreślił.
Co wiadomo o ruchach wojskowych?
W piątek media informowały o planowanym wysłaniu na Bliski Wschód kilku okrętów wojennych oraz jednostki ekspedycyjnej piechoty morskiej. W skład tego zgrupowania wchodzą okręty desantowe z myśliwcami F-35, co jest kontynuacją działań rozpoczętych tydzień wcześniej.
13 marca media donosiły o wysłaniu wojsk z Japonii, które mają dotrzeć na miejsce prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.