Mają go. Zdrajca w rękach SBU

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała o kolejnym sukcesie w tym tygodniu. Dzień wcześniej potwierdzono zatrzymanie dwóch członków siatki szpiegowskiej rosyjskiego wywiadu. Natomiast w czwartek w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie schwytanego szpiega w obwodzie mikołajowskim, który m.in. wskazywał armii Putina cele do bombardowań w Mikołajowie.

Zdrajca był dowódcą straży pożarnej w obwodzie mikołjakowskim Zdrajca był dowódcą straży pożarnej w obwodzie mikołjakowskim
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Gabriel Bielecki

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała zdrajcę w obwodzie mikołajowskim, który przyznał, że przekazywał Rosjanom dane, w tym pozycje i potencjalne cele na terenie miasta i jego okolic.

Mężczyzna dostarczał armii Putina dokładne współrzędne pozycji ukraińskich sił, lokalizację sprzętu wojskowego i tras, którymi Ukraińcy zazwyczaj się przemieszczają.

W trakcie zatrzymania okazało się, że podejrzany posiada obciążające go dowody na współpracę z agresorem. W jego telefonie odkryto filmy, zdjęcia, a także rozmowy z rosyjskimi oficerami, którym podsyłał cenne dla nich informacje.

Mikołajów to miasto, które przed wojną zamieszkiwało ok. 470 tysięcy mieszkańców. Miasto jest jednak celem rosyjskich ostrzałów. Spadające na obiekty mieszkalne bomby znacząco utrudniają ewakuację cywilów.

Minionej nocy w obwodzie mikołajowskim znów zawyły alarmy przeciwlotnicze, a pod koniec lipca w wyniku nalotów zginął tam ukraiński biznesmen Ołeksji Wadaturski, właściciel największego eksportera ukraińskiego zboża - firmy Nibulon.

SBU nie osiada na laurach

Od wybuchu wojny w Ukrainie Służba Bezpieczeństwa Ukrainy od świtu do nocy prowadzi działania na pełną skalę.

W środę SBU przekazała wieści o zatrzymaniu agenta rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) o pseudonimie "Profesor". Według ukraińskich służb, mężczyzna dowodził siatką szpiegowską na terenie całej Ukrainy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dzień z WP 

Tego samego dnia SBU poinformowała, że udało się złapać innego rosyjskiego szpiega, tym razem w obwodzie iwano-frankowskim. Zapewne na tym się nie skończy, a kolejne zatrzymania są tylko kwestią czasu. Jak zaznacza "Ukraińska Pravda", każdemu szpiegowi, którego uda się złapać, automatycznie stawiany jest zarzut zdrady stanu.

System HIMARS w akcji. Tak broni terytorium Ukrainy

Wybrane dla Ciebie
Ukraina zmienia taktykę. Skracają czas pobytu na froncie
Ukraina zmienia taktykę. Skracają czas pobytu na froncie
Macierewicz bez immunitetu? Sejm zdecydował
Macierewicz bez immunitetu? Sejm zdecydował
Izrael przejął statki z pomocą dla Gazy. MSZ Polski reaguje
Izrael przejął statki z pomocą dla Gazy. MSZ Polski reaguje
Głosowali ws. Pauliny Hennig-Kloski. Jest decyzja posłów
Głosowali ws. Pauliny Hennig-Kloski. Jest decyzja posłów
Tusk kpi z weta. "Najbardziej niezadowoleni będą posłowie PiS"
Tusk kpi z weta. "Najbardziej niezadowoleni będą posłowie PiS"
Prokuratura wzywa pracowników TK. Święczkowski pisze pismo
Prokuratura wzywa pracowników TK. Święczkowski pisze pismo
Wotum nieufności dla minister zdrowia? Jest decyzja Sejmu
Wotum nieufności dla minister zdrowia? Jest decyzja Sejmu
Zagrożenie pożarowe w lasach. RCB wysłało alert
Zagrożenie pożarowe w lasach. RCB wysłało alert
Dwa weta i trzy podpisy. Prezydent zdecydował ws. kolejnych ustaw
Dwa weta i trzy podpisy. Prezydent zdecydował ws. kolejnych ustaw
Kaczyński o Mejzie i jego powrocie: Jestem katolikiem
Kaczyński o Mejzie i jego powrocie: Jestem katolikiem
Marek H. ps. "Hanior" wpadł w Grudziądzu. Przez przypadek
Marek H. ps. "Hanior" wpadł w Grudziądzu. Przez przypadek
Stracili na Zondakrypto. Polacy przeciwni pomocy poszkodowanym
Stracili na Zondakrypto. Polacy przeciwni pomocy poszkodowanym