Łukaszenka przestrzegł przed użyciem Oriesznika. Nagle wspomniał o Polsce
Alaksandr Łukaszenka potwierdził zakup systemu rakietowego Oriesznik od Rosji. Dyktator ostrzegł jednocześnie NATO przed jakąkolwiek próbą uderzenia w Białoruś, co jest częścią propagandy. Członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego nigdy nie mieli i nie mają takich planów.
Najważniejsze informacje:
- Białoruś zakupiła system rakietowy średniego zasięgu Oriesznik od Rosji.
- Łukaszenka podziękował Putinowi za pomoc i zadeklarował opłacenie zakupu.
- Eksperci zachodni widzą w tym działaniu głównie presję psychologiczną na NATO.
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka ogłosił, że jego kraj nabył system rakietowy Oriesznik od Rosji. - Dziękuję Władimirowi Putinowi za pomoc. Poprosiłem go, a on to zrobił - powiedział Łukaszenka podczas rozmowy z dziennikarzami. System ten ma prawdopodobnie zasięg około 5 tys. kilometrów.
Jakie znaczenie ma zakup Oriesznika?
Łukaszenka sugeruje, że ze względu na rzekome zagrożenie ze strony NATO, Białoruś musiała zabezpieczyć się w system Oriesznik. - Jeśli nie chcecie, żeby uderzył Oriesznik, nie pchajcie się do nas - z Ukrainy, Polski, Litwy czy Łotwy - przestrzegł białoruski prezydent.
Przekonywał przy tym, że Białoruś nie zagraża żadnemu krajowi czy organizacji międzynarodowej. Oświadczył też, że jego kraj nie uznaje ukraińskich wojsk pod Kijowem za "uzasadnione cele".
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w lutym powiedział, że Oriesznik na Białorusi powinien być uznany za "uzasadniony cel" przez NATO. Głosy ekspertów Zachodu sugerują, że Rosja i Białoruś dążą do wywierania presji psychologicznej na państwa Paktu Północnoatlantyckiego poprzez demonstrację siły.
Czy zakup wpływa na NATO?
System Oriesznik, będący modyfikacją rosyjskiego RS-26 Rubież, był już dwukrotnie użyty przeciwko Ukrainie. Eksperci z Zachodu oceniają jednak, że jego rozmieszczenie ma charakter propagandowy.
Białoruś podjęła decyzję o rozmieszczeniu systemu na swoim terytorium w grudniu 2025 r., co według niektórych analityków ma na celu wyłącznie wzmocnienie przekazu propagandowego.