"Nic dobrego dla Rosji". Łukaszenka ma plan, jak zakończyć wojnę
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oznajmił, że omawiał z Donaldem Trumpem propozycję planu pokojowego dla Ukrainy. Według niego, kluczem jest rozejm powietrzny z Rosją.
Łukaszenka przedstawił swoją wizję rozwoju "sytuacji na Ukrainie" w rozmowie z Donaldem Trumpem - podała białoruska agencja BiełTA. Przede wszystkim, w ocenie białoruskiego dyktatora rozmowa Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego mogłaby dotyczyć "ustanowienia rozejmu powietrznego i zawieszenia broni wzdłuż linii frontu".
Przypomnijmy, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow stwierdził, że Rosja nie planuje się spotkania Putina z Zełenskim.
Plan pokojowy Łukaszenki: Najpierw rozejm powietrzny
- To znaczy, że rakiety i drony nie będą latać ani w jedną, ani w drugą stronę. To bardzo ważne. Dla Rosji również - powiedział dziennikarzom Łukaszenka, komentując przed dziennikarzami rozmowę z amerykańskim prezydentem. Jak dodał, Putin też to rozumie.
- Widzicie, co jest przyjemnego w atakowaniu lotnisk, wysadzaniu w powietrze rosyjskich składów ropy, osiedli mieszkaniowych i fabryk? Nie ma nic dobrego dla Rosji - ciągnął Łukaszenka.
Czytaj także: Trump dziękuje Łukaszence. Powiedział, na co liczy
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"W Rosji liczy się tylko siła". Ekspert o szansach na pokój w Ukrainie
Czytaj także: Zełenski: Rosja blokuje spotkanie z Putinem
Łukaszenka przekonywał, że Rosja "miała okazję znacząco zaostrzyć konflikt, wykorzystując nową broń - system Oresznik - atakując bardziej wrażliwe cele w Kijowie".
- Ktoś w Rosji miał takie plany - nie będę ich wymieniał. Putin powiedział: "Nie ma mowy" - oświadczył białoruski prezydent, zaznaczając, że Rosja "była gotowa do ataku" na centra decyzyjne w Kijowie. Przekonywał, że Putin nie chciał eskalować konfliktu.
Źródło: BiełTA