Leżał w rowie pod Radomiem. Miał szczęście
W okolicach miejscowości Kolonia Lesiów w powiecie radomskim policjant po służbie zauważył mężczyznę leżącego w śniegu. Z pomocą drugiej funkcjonariuszki wezwał patrol i zapobiegł wychłodzeniu.
Najważniejsze informacje:
- Policjant warszawskiej prewencji po służbie zauważył w rowie mężczyznę leżącego w śniegu w rejonie Kolonii Lesiów.
- Funkcjonariusze zabezpieczyli poszkodowanego przed wychłodzeniem i wezwali patrol; na zewnątrz panował mróz.
- Komenda Stołeczna Policji podała, że od mężczyzny czuć było alkohol, a ten nie był w stanie samodzielnie się poruszać.
Jadąc samochodem w czasie wolnym od służby, w okolicach Kolonii Lesiów policjant warszawskiej prewencji zauważył leżącego nieruchomo w śniegu, w przydrożnym rowie mężczyznę. Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał auto i podszedł do poszkodowanego.
Akcja ratunkowa przy drodze
Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, mężczyzna nie był w stanie poruszać się o własnych siłach. Policjant od razu poczuł od niego silną woń alkoholu.
Razem z warszawskim policjantem podróżowała mundurowa z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie. To ona zadzwoniła na numer alarmowy i wezwała pomoc. Do przyjazdu patrolu oboje funkcjonariusze zaopiekowali się mężczyzną. Panowała minusowa temperatura, dlatego skupili się na ochronie przed wychłodzeniem organizmu do momentu przyjazdu umundurowanego patrolu.
Źródło: KSP, WP