Najczęstsze szkody to obrywanie się skarp drogowych i nasypów, podmywanie poboczy oraz zniszczenia przydrożnych rowów - powiedziała Godyń - Swędzioła. Na wielu odcinkach dróg woda naniosła na jezdnie zwały błota oraz kamieni, ograniczając tym samym możliwość przejazdu. Rozpoczęto likwidację powstałych zagrożeń w ruchu. Usuwanie wszystkich skutków powodzi potrwa jednak kilka miesięcy - dodała.
Na szczęście w powiecie krakowskim woda oszczędziła mosty. Uszkodzony został tylko jeden na drodze Jaśkowice - Paszkówka. Most ten na potoku Sosnówka ma podmyte fundamenty, co zagraża jego stabilności i dlatego został chwilowo zamknięty. (mk)