Co dalej z przejściami na zakopiance? Jest szansa na poprawę bezpieczeństwa

Po długoletniej walce o bezpieczeństwo na zakopiance, w końcu widać nadzieję na poprawę sytuacji w okolicy śmiertelnie niebezpiecznych przejść dla pieszych. Jeśli ekspertyzy będą pozytywne, powstaną drogi pod krajową 7.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP | Robert Kulig
Robert Kulig

W najbliższych miesiącach pojawi się kładka w Gaju, a mieszkańcy Jawornika oraz Mogilan już mogą cieszyć się bezpiecznym przejściem. Jednak trzy kładki to zdecydowanie za mało, jak na kilkudziesięciokilometrowy odcinek drogi ekspresowej łączącej stolicę Małopolski z Tatrami. Dlatego politycy chcą rozwiązać problem stosując tańszą alternatywę – tunele.

Dzięki temu rozwiązaniu, będzie można szybciej, więcej i oszczędniej budować bezpieczne przejścia dla pieszych.

- Obecnie zakopianką przejeżdża ok. 40 tys. samochodów na dobę, co stanowi jeden z najwyższych wskaźników w całym kraju. Jak się wydaje, niezbędne na terenie gminy Mogilany jest przeprowadzenie inwestycji w Libertowie, polegającej na budowie przejścia podziemnego dla pieszych, budowy kładki dla pieszych w Gaju oraz zainstalowanie sygnalizacji świetlnej na żądanie na przejściu dla pieszych we Włosani – mówi Arkadiusz Mularczyk, poseł na sejm RP.

Tym samym tropem podąża burmistrz Myślenic, który już zlecił ekspertyzy na temat przepustowości i użyteczności przejść podziemnych. Wyniki mają być przekazane do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jeśli wynik będzie pozytywny, stworzy to nowe możliwości budowy poprawiającej bezpieczeństwo.

W ostatnich latach na DK 7 zginęło kilkadziesiąt osób. Mieszkańcy, z którymi rozmawiali reporterzy Wirtualnej Polski, mówią nawet o 60 ofiarach.

Do ostatniego tragicznego zdarzenia doszło 24 lutego - mężczyzna chciał przejść przez pasy w okolicy skrzyżowania z ulicami Zadziele-Widokowa w Gaju, ale wpadł pod koła rozpędzonego autobusu. Mimo zaangażowania ratowników z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, nie udało się go uratować.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem zdarzenia? .

Wybrane dla Ciebie
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"