Koszmarne korki

Remont 34-kilometrowego odcinka drogi
krajowej nr 4 Targowisko-Tarnów potrwa dłużej niż obiecywali
drogowcy (do marca 2007 r.). To oznacza, że stojąc tam w
koszmarnych korkach stracimy jeszcze więcej pieniędzy i zdrowia -
uprzedza "Gazeta Krakowska".

W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie gazeta dowiedziała się, że wkrótce ma zostać podpisany aneks przewidujący późniejsze oddanie wyremontowanego odcinka dk 4. Dopiero jednak jesienią będzie wiadomo, o ile miesięcy później firmy wywiążą się z wszystkich swoich zobowiązań.

Specjaliści są zgodni co do jednego: opóźnień nie da się nadrobić w całości mimo doskonałej pogody sprzyjającej drogowcom. Koszmar, który na to lato zafundowała kierowcom Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na drodze do Tarnowa, to nie tylko marnotrawienie czasu na stanie w korkach. To także większe wydatki na paliwo, częstsze naprawy aut i większe zatrucie środowiska naturalnego.

Samochód stojący w korku pracuje na jałowym biegu - mówi dr inż. Marek Rudkowski z Zakładu Napędów Gazowych i Maszyn Tłokowych Instytutu Nafty i Gazu w Krakowie. Oceniam, że przez stanie w korkach przeciętny pojazd zużywa od 40 do 50% paliwa więcej. Silnik, który wykonuje jałową pracę z pewnością szybciej się też zużywa. Jednak o ile wzrasta to zużycie poprzez takie eksploatowanie samochodu trudno wyrazić w procentach.

A dodatkowo drogowcy uparli się, że remont będą prowadzić tylko od świtu do zmierzchu. Nie próbowaliśmy nawet pracować w nocy - mówi Magdalena Chacaga, rzeczniczka prasowa krakowskiego oddziału GDDKiA. Mamy już doświadczenia w takich sprawach i zawsze próby remontowania tras nocami kończą się setkami listów i telefonów od oburzonych mieszkańców miejscowości, w których prowadzimy remonty - dodaje.

O ile nietrudno zgodzić się z tym argumentem to jednak większość remontowanego odcinka drogi przebiega poza zabudowanymi terenami. Ale tam nie ma oświetlenia. A kupno tymczasowego systemu do oświetlenia kilku kilometrów drogi kosztowałoby tyle, że nie jest opłacalne - mówi Chacaga. A bez świateł nie da się remontować, bo ktoś mógłby ucierpieć, np. stracić rękę.

I z tym argumentem też można się zgodzić, tylko warto postawić pytanie: a co z kierowcami, którzy muszą kupować więcej paliwa. Czy powinni się zwrócić do sądu z uzasadnionym roszczeniem o powetowanie strat, które ponieśli z powodu tak zorganizowanego i przeciągającego się remontu? (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wschodnie wybrzeże USA pod śniegiem. "Totalne zniszczenie"
Wschodnie wybrzeże USA pod śniegiem. "Totalne zniszczenie"
"To jest zdrada". Żurek interweniował u Korneluka, poseł PiS grzmi
"To jest zdrada". Żurek interweniował u Korneluka, poseł PiS grzmi
Zrobi się niebezpiecznie. IMGW wydał dwa skrajne alerty
Zrobi się niebezpiecznie. IMGW wydał dwa skrajne alerty
Roztopy dają się we znaki. Tysiące interwencji strażaków
Roztopy dają się we znaki. Tysiące interwencji strażaków
Rutte w rocznicę inwazji. Wskazał, czego potrzebuje dziś Ukraina
Rutte w rocznicę inwazji. Wskazał, czego potrzebuje dziś Ukraina
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data