Koszmar w Berlinie. 12-latka straciła mamę w wypadku
W Berlinie doszło do tragicznego wypadku samochodowego, w którym zginęła 38-letnia kobieta, a jej 12-letnia córka ocalała praktycznie bez obrażeń. Sytuacja wydarzyła się na ulicy Hellersdorfer, gdzie auto z dużą prędkością uderzyło w naczepę ciężarówki.
Najważniejsze informacje:
- Wypadek miał miejsce w berlińskiej dzielnicy Hellersdorf w sobotni wieczór.
- 38-letnia kierująca VW Caddy zderzyła się z ciężarówką na ulicy Hellersdorfer.
- Kobieta zmarła w szpitalu, natomiast jej córka została wypisana z obserwacji bez poważniejszych obrażeń.
Do poważnego wypadku doszło około godziny 21:50, gdy 38-letnia kobieta jadąca z córką w VW Caddy uderzyła w ciężarówkę zaparkowaną na poboczu ulicy Hellersdorfer. Siła zderzenia była tak duża, że samochód wbił się pod naczepę, powodując jego znaczną deformację.
Jak doszło do wypadku?
Na razie nie są znane dokładne przyczyny zdarzenia. Wiadomo, że kobieta nie zauważyła ciężarówki z nieustalonego powodu i wpadła na nią z dużą prędkością.
- Jedna osoba odniosła obrażenia zagrażające życiu i musiała zostać przewieziona do szpitala w warunkach reanimacyjnych - powiedział rzecznik straży pożarnej, cytowany przez "Bild". 38-latka zmarła w szpitalu.
Córka zmarłej, choć uczestniczyła w wypadku, nie doznała widocznych obrażeń i została hospitalizowana jedynie w celach obserwacyjnych. Szybko wróciła do domu po uzyskaniu zgody lekarzy.
Jakie są dalsze kroki?
W wyniku wypadku, ulica Hellersdorfer została całkowicie zablokowana przez służby ratunkowe przez dłuższy czas. Obecnie policja bada szczegółowo, jak doszło do tej tragedii, starając się ustalić wszelkie okoliczności zdarzenia.
Źródło: "Bild"