Kosiniak-Kamysz szykuje cios po wecie Nawrockiego ws. SAFE

W środę szef MON ma ogłosić pierwsze po wecie prezydenta w sprawie SAFE inwestycje obronne na północy kraju. Mają one dotyczyć technologii dronowych i radarowych. Przekaz jest jasny: pieniądze na obronność płyną, mimo weta. - Polska nie może pozwolić sobie na blokowanie rozwoju własnego przemysłu obronnego - mówi Wirtualnej Polsce Władysław Kosiniak-Kamysz.

W. Kosiniak-Kamysz i K. Nawrocki.W. Kosiniak-Kamysz i K. Nawrocki.
Źródło zdjęć: © East News | ANDRZEJ IWANCZUK, Grzegorz Wajda
Tomasz ŻółciakGrzegorz Osiecki

Jak ustaliliśmy, szef MON ma w środę w Gdyni ogłosić dwie inwestycje dotyczące obronności. Będzie to pierwsza tego typu inicjatywa po tym, jak prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego instrumentu zbrojeniowego SAFE.

Chodzi o dwie inwestycje obronnościowe w ramach tzw. Zielonego Okręgu Przemysłowego "Kaszubia" - inicjatywy w północnej Polsce, którą prowadzi resort obrony i Polskie Stronnictwo Ludowe.

Dwie inwestycje

Gotowość do zainwestowania tam ok. 100 mln zł zadeklarowała ministrowi obrony spółka Advanced Protecion Systems (APS), specjalizująca się w produkcji systemów radarowych i antydronowych. Została ona wybrana jako kluczowy poddostawca Polskiej Grupy Zbrojeniowej w kontrakcie ujętym w polskim SAFE, czyli systemie SAN (zakładającym precyzyjne wykrywanie i neutralizację bezzałogowców wlatujących w polską przestrzeń powietrzną). Firma zainteresowana jest budową hali produkcyjnej na terenie Gdyni lub okolic, a także utworzeniem 100 nowych miejsc pracy.

Druga inwestycja - o wartości 50 mln zł - zapowiedziana jest przez spółkę Eycore (założoną przez twórców spółki APS), specjalizującą się w produkcji systemów radarowych SAR do obserwacji Ziemi o podwójnym zastosowaniu cywilno-wojskowym. Eycore jest dostawcą technologii radarowych w ramach programu CAMILA (Country Awareness Mission in Land Analysis) - dotyczącego satelitarnej obserwacji Ziemi, realizowanego wspólnie z resortem rozwoju i technologii (stanowiącego dziś część Ministerstwa Finansów i Gospodarki) i Europejską Agencją Kosmiczną.

Jeszcze w maju spółka planuje wynieść na niską orbitę okołoziemską pierwszego satelitę SAR. Szykowana inwestycja ma na celu stworzenie centrum projektowo-produkcyjnego, które przygotuje następną generację radarów SAR i umożliwi ich seryjną produkcję.

SAFE-owy cios w prezydenta

Inwestycja ma być silnie promowana przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz jego partię, czyli PSL. Powody są dwa. Po pierwsze, chodzi o pokazanie prezydentowi, że mimo jego weta, rząd będzie inwestował w projekty i wyposażenie, które docelowo ma być finansowane dzięki unijnemu instrumentowi SAFE.

- Polska nie może pozwolić sobie na blokowanie rozwoju własnego przemysłu obronnego. Dlatego mimo weta prezydenckiego i kampanii kłamstw prowadzonej przez opozycję Polska będzie korzystać z europejskich instrumentów takich jak SAFE, rozwijać produkcję w kraju i tworzyć miejsca pracy dla polskich pracowników - mówi nam minister obrony.

Jak zamierza odpowiedzieć na to Pałac Prezydenta? Przede wszystkim upominaniem się o niechowanie do szuflady ustawy o "SAFE 0 proc.", z którą wyszli Karol Nawrocki i szef NBP Adam Glapiński.

- Dla nas kluczowe jest, dlaczego Sejm nie zajął się projektem ustawy pana prezydenta "Polski SAFE 0 proc.". Skoro rządzący publicystycznie krytykują go, to wystarczyłoby wprowadzić projekt ustawy na obrady najbliższego posiedzenia Sejmu i poddać go merytorycznej dyskusji. Marszałek Sejmu tego nie zrobił - wypomina Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta.

Jego zdaniem to pokazuje, że projekt Karola Nawrockiego jest dobry, a rządzący doskonale wiedzą, że przedstawiona tam koncepcja jest "logiczna, bazuje na zasobach NBP, które są do wykorzystania, a przepisy ustawy są dobrze napisane".

- Różnica między dwoma rozwiązaniami polega przede wszystkim na tym, że są inne źródła finansowania. Tam jest unijne, u nas jest krajowe, bez obciążeń odsetkowych i kosztów operacyjnych. Wiemy jednak, dlaczego rządzący tak prą do pierwszego przelewu z SAFE, bo po dwóch miesiącach mamy prawie 50 mld zł deficytu, rządzących interesuje zasypywanie tej dziury, niezależnie od tego, jakie są warunki pozyskania tych pieniędzy - dodaje Leśkiewicz.

Projekt ludowców

Drugi powód, dla którego PSL tak promuje te inwestycje, to fakt, że wpisują się one we wspomniany już polityczno-gospodarczy projekt ludowców pod nazwą Zielonych Okręgów Przemysłowych.

- "Kaszubia" jest pierwszym z czterech Zielonych Okręgów Przemysłowych, które uruchamiamy w Polsce w ramach Programu Wielkich Inwestycji Narodowych. Łączy potencjał portów, stoczni, energetyki, w tym offshore i energetyki jądrowej, oraz nowoczesnych technologii bezpieczeństwa. Chodzi o to, aby każda złotówka inwestowana w bezpieczeństwo budowała jednocześnie potencjał gospodarczy, technologiczny i przemysłowy państwa - tłumaczy Władysław Kosiniak-Kamysz.

Maciej Samsonowicz, doradca szefa MON i autor koncepcji Zielonego Okręgu Przemysłowego "Kaszubia", dodaje, że w ramach tego projektu planowane jest przyciągnięcie na Pomorze około 250 miliardów złotych inwestycji w celu zbudowania "jednego z najważniejszych ośrodków przemysłowych w Europie". - W tym modelu bezpieczeństwo regionu buduje się nie tylko poprzez współpracę militarną, ale także gospodarczą i infrastrukturalną. Dzięki temu każda firma, która uruchomi produkcję na Pomorzu, zyskuje dostęp do rynków krajów regionu Morza Bałtyckiego - przekonuje Samsonowicz.

Nasi rozmówcy z koalicji mówią, że teraz przy każdej okazji zamierzają wypominać weto Karolowi Nawrockiemu w sprawie SAFE - mimo że dotyczyło nie tyle możliwości uruchomienia SAFE w Polsce (rząd i tak zamierza to zrobić), ile metody dystrybucji pieniędzy z tych unijnych pożyczek.

Niektórzy wręcz twierdzą, że sprawa SAFE może być punktem zwrotnym w relacjach pomiędzy szefem MON a prezydentem. - Do niedawna Kosiniak-Kamysz szedł na pewne ustępstwa względem prezydenta, starał się uwzględniać jego punkt widzenia, był skłonny do kompromisów. Ostatnio nawet mówił, by dalej pracować nad projektem ustawy Nawrockiego w sprawie SAFE. Finalnie został przez Nawrockiego oszukany, gdy ten zawetował ustawę o unijnym SAFE - przekonuje rozmówca z koalicji.

Sam Kosiniak-Kamysz ostro skomentował weto Karola Nawrockiego, twierdząc we wpisie na platformie X m.in., że "to weto nie jest przeciwko rządowi, jest przeciwko bezpieczeństwu Polski".

Tomasz Żółciak i Grzegorz Osiecki, dziennikarze wp.plmoney.pl 

Wybrane dla Ciebie
Gigantyczny pośpiech w Sejmie. Marszałek o szczegółach ws. paliw
Gigantyczny pośpiech w Sejmie. Marszałek o szczegółach ws. paliw
Proces sądowy dobiegł końca. 25-letnia Hiszpanka umrze w czwartek
Proces sądowy dobiegł końca. 25-letnia Hiszpanka umrze w czwartek
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
"Jesteśmy gotowi". Zełenski chce się spotkać z Putinem
"Jesteśmy gotowi". Zełenski chce się spotkać z Putinem
"Prezydent nie ma wyboru". Tusk stanowczo ws. sędziów TK
"Prezydent nie ma wyboru". Tusk stanowczo ws. sędziów TK
Bojówki "polują" na Amerykanów. Ambasada w Iraku alarmuje
Bojówki "polują" na Amerykanów. Ambasada w Iraku alarmuje
Polska wprowadzi pakiet zmian w kryzysie paliwowym. Tusk o CPN
Polska wprowadzi pakiet zmian w kryzysie paliwowym. Tusk o CPN
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Ceny paliw szybują. W Europie wzrost wyszukiwań konkretnych aut
Ceny paliw szybują. W Europie wzrost wyszukiwań konkretnych aut