Koniec wojny blisko? Biały Dom mówi o "znaczącym postępie"
Biały Dom twierdzi, że podczas rozmów trójstronnych w Genewie w sprawie pokoju w Ukrainie odnotowano "znaczący postęp". Obie strony zgodziły się poinformować swoich przywódców i kontynuować współpracę w celu osiągnięcia porozumienia pokojowego - przekazała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
- Odbyła się kolejna runda rozmów trójstronnych między USA, Rosją i Ukrainą. Obie strony poczyniły znaczne postępy. Obie strony zgodziły się przekazywać swoim przywódcom aktualne informacje i kontynuować współpracę nad porozumieniem pokojowym - mówiła Karoline Leavitt, w trakcie rozmowy z dziennikarzami.
Leavitt dodała, że w przyszłości odbędzie się kolejna runda negocjacji. - Prezydent uważa, że cała ta sytuacja jest głęboko niesprawiedliwa, nie tylko wobec Rosjan i Ukraińców, którzy stracili życie, ale także wobec narodu amerykańskiego i amerykańskich podatników, którzy zapłacili za tę wojnę, zanim Trump ją zakończył - powiedziała
- Chciałbym przypomnieć całemu światu, że Stany Zjednoczone nadal sprzedają broń NATO, która następnie jest wysyłana do Ukrainy, aby bronić jej wolności - dodała.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Zełenski skrytykował Trumpa. Biały Dom reaguje
Co ustalono w Genewie?
Po rozmowach w Genewie Kijów mówił głównie o postępie w kwestiach wojskowych i trudnych różnicach politycznych.
Prezydent Wołodymyr Zełenski napisał w komunikatorze Telegram, że priorytetem dla Kijowa pozostają gwarancje bezpieczeństwa. "Współpracujemy z zespołem, aby przybliżyć prawdziwy pokój. Priorytetem są gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Przedstawiciele Ukrainy mają jasne wytyczne dotyczące każdego aspektu negocjacji. Z niecierpliwością oczekuję szczegółowego raportu z wyników wszystkich spotkań" - przekazał Zełenski.
Według Zełenskiego, wszystkie trzy strony w obszarze wojskowym były konstruktywne. "Na razie usłyszałem, że wojskowi rozumieją, jak monitorować zawieszenie broni i zakończenie wojny, jeśli będzie wola polityczna - napisał prezydent.
Szef RBNiO Ukrainy Rustem Umierow ocenił drugi dzień mediowanych przez USA rozmów jako merytoryczny. - Dyskusje były intensywne i merytoryczne"- powiedział dziennikarzom, podkreślając, że celem Ukrainy jest sprawiedliwy i trwały pokój.