"Kompromitacja", "szopka". Opozycja komentuje tajne wystąpienie Tuska

- Po wystąpieniu Tuska tylko utwierdziliśmy się w przekonaniu, żeby głosować za utrzymaniem weta prezydenta - mówi nam polityk PiS. Chodzi o kryptowaluty i tajną część posiedzenia Sejmu.

Donald Tusk w SejmieDonald Tusk w Sejmie
Źródło zdjęć: © East News | Marysia Zawada/REPORTER
Michał Wróblewski

- Kompromitacja Tuska, nie powiedział nic, co powinno być utajnione. Szopka - kwituje wystąpienie premiera jeden z posłów PiS. Politycy nie mogą zdradzać szczegółów pod rygorem odpowiedzialności karnej. Ale mają swoje opinie.

- Tusk chciał odwrócić uwagę od tragedii w ochronie zdrowia, ale mu się nie uda - mówią nam zgodnie politycy PiS. Również ci z otoczenia prezydenta. 

Nie mają wątpliwości, że utajnione posiedzenie Sejmu - "ze względów bezpieczeństwa państwa" - na temat kryptowalut to próba "uderzenia w głowę państwa", "szantażu moralnego" i "wywarcia nacisku na posłów". - Tusk zjednał nas z Konfederacją - cieszy się jeden z posłów PiS.

Inny: - Inwestorzy w krypto Tuska nie znoszą. Zjednoczył całe środowisko przeciwko sobie. A przy okazji pomógł nam. Stoimy z Konfederacją murem w tej sprawie.

Jak dowiaduje się WP, występujący po premierze Tusku szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiedział złożenie prezydenckiego projektu ustawy o kryptowalutach jeszcze w grudniu. Bogucki mocno skrytykował Tuska w prawie 20-minutowym wystąpieniu. Głos zabierał też między innymi poseł PiS Janusz Kowalski.

"Działania Premiera mają charakter szantażu i są elementem próby przełamania weta Prezydenta ws. kryptowalut. Zamiast tej szopki można było poprosić Prezydenta o przyjęcie na spotkanie Szefa ABW ws. kryptowalut. Tyle tylko, że takie spotkania blokuje… Premier Tusk. I cyk. Znów mamy cyrk" - napisał na portalu X związany z obozem PiS Stanisław Żaryn. 

W kilku zdaniach wyraził przekaz zarówno formacji Jarosława Kaczyńskiego, jak i kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego. 

Odniósł się w ten sposób do wpisu premiera, w którym poinformował o wniosku do marszałka Sejmu "o utajnienie pierwszego piątkowego punktu posiedzenia Sejmu, podczas którego przedstawię pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa". - Ten wpis jest raczej rodem z podręcznika do operacji psychologicznych, których celem jest zastraszanie i manipulacja odbiorcami. Tu potrzeba umiaru, konkretu i analizy bezpieczeństwa, a nie wrzutek podgrzewających emocje - skomentował polityk PiS.

Na zamkniętym posiedzeniu Sejmu w części dotyczącej kryptowalut premier miał mówić o działaniach na rzecz rosyjskich służb specjalnych zorganizowanej grupy przestępczej na terenie Polski.

Wcześniej media podawały, że tajne posiedzenie Sejmu może dotyczyć sprawy kryptowalut i pojawiającego się w niej rosyjskiego śladu płacenia nimi za akty dywersji na terenie naszego kraju. Według nieoficjalnych informacji potwierdziło się to.

Kilka dni temu oficjalnie poinformowano o postawieniu zarzutów 28-letniemu Rosjaninowi Michaiłowi Mirgorodskiemu, który podejrzany jest o kierowanie grupą przestępczą, która w 2023 r. podejmowała akcje dywersyjne na terenie naszego kraju. Śledztwo prowadzone jest od dwóch lat. Na jego skutek zatrzymano 16 osób: 12 obywateli Ukrainy, trzech Białorusinów i jednego Rosjanina. 

Wszyscy przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Obecnie prowadzone są działania wobec ośmiu kolejnych osób: trzech obywateli Białorusi, dwóch Rosjan oraz obywateli Ukrainy, Polski i Litwy.

Czy o tym właśnie mówił Tusk? Politycy nie chcą zdradzić. Ale posłowie opozycji - zarówno PiS, jak i Konfederacji - nie mają wątpliwości. - Wystąpienie Tuska to była pokazówka, będziemy głosować przeciwko odrzuceniu weta prezydenta - słyszymy. 

Jeden z posłów PiS: - Tusk się ośmieszył. Szkoda, że Polacy tego nie zobaczyli. To powinno być jawne.

Co zdecyduje klub PiS?

Klub Prawa i Sprawiedliwości ma głosować za utrzymaniem weta prezydenta ws. ustawy o kryptowalutach - mówią nieoficjalnie politycy tej partii. Mówi o tym m.in. poseł PiS Janusz Kowalski, który sprawuje nadzór merytoryczny nad tematem. Głosowanie w piątek.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów, dostosowującą prawo krajowe do unijnego rozporządzenia Markets in Crypto-Assets Regulation. MiCA porządkuje i ujednolica rynek krypto. Polska jest jednym z ostatnich państw, które nie dostosowały się do wytycznych w terminie, który upłynął 30 grudnia 2024 roku.

Prace nad ustawą rozpoczął jeszcze rząd Zjednoczonej Prawicy, a kontynuował je obecny rząd Koalicji 15 października. Jeszcze w trakcie tegorocznej kampanii prezydenckiej prezydent Karol Nawrocki ostrzegał, że nie poprze "zamordystycznych" przepisów, które - jego zdaniem - dusiłyby branżę krypto. Do tego, według posłów Prawa i Sprawiedliwości, sprowadzała się zawetowana ustawa. Ich zdaniem wykraczała ona daleko poza ramy unijnego rozporządzenia, co było dla nich nie do przyjęcia, a poprawki liberalizujące przepisy, proponowane m.in. przez PiS, zostały zignorowane w toku prac parlamentarnych.

Premier i minister finansów ostro reagowali na weto prezydenta

"Kolejna zawetowana ustawa. Tym razem wbrew klientom i inwestorom rynku kryptoaktywów oraz podmiotom. Już teraz 20 proc. klientów traci swoje pieniądze w wyniku nadużyć na tym rynku. Chcieliśmy ich chronić, prezydent wybrał chaos i bierze pełną odpowiedzialność za swoje działania" - napisał w poniedziałek na X Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki.

Po dużo mocniejsze słowa sięgnął premier Tusk. - Zaproponowaliśmy ustawę jako ostatni kraj w Unii Europejskiej. Ostatni. Aby rynek kryptowalut był przejrzysty. Ta ustawa nie jest wymierzona w tych, którzy inwestują w kryptowaluty. Miała chronić wszystkich, którzy inwestują w kryptowaluty. W Polsce to blisko 3 miliony ludzi - mówił przed posiedzeniem rządu we wtorek.

Michał Wróblewski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu