Kolejny europejski lider pełen wątpliwości ws. Iranu. Trump ma problem
- Zarówno ataki na Iran w zeszłym tygodniu, jak i nieakceptowalne odwetowe działania Iranu wobec krajów regionu wykraczają poza ramy prawa międzynarodowego – stwierdził premier Holandii Rob Jetten. To kolejny już europejski przywódca, który otwarcie zakwestionował legalność działań Donalda Trumpa na Bliskim Wschodzie.
Rob Jetten zabrał głos nt. konfliktu na Bliskim Wschodzie podczas cotygodniowej konferencji prasowej w Hadze. Jak stwierdził, ataki USA i Izraela, w jego ocenie, nie były zgodne z prawem międzynarodowym, choć wskazał także na zagrożenie, jakie Teheran stanowi dla regionalnego bezpieczeństwa.
Holenderski premier pełen wątpliwości ws. ataków na Iran
Politico zauważa, że wypowiedź Jettena sugeruje, że jest mu blisko do liderów innych europejskich krajów - Hiszpanii i Francji - które także podważyły legalność działań w Iranie, podjętych przez Binjamina Netanjahu i Donalda Trumpa.
Szef holenderskiego rządu dodał, że jego gabinet "rozumie" początkowe ataki na Iran, biorąc pod uwagę to, jak Teheran destabilizował sytuację w Zatoce Perskiej i tłamsił własny naród, podkreślając jednak, że społeczność międzynarodowa musi stać po stronie prawa i dążyć do rozwiązań dyplomatycznych "bez względu na to, jak trudne by to było".
Lider poddał również w wątpliwość to, jaki rzeczywiście jest ostateczny cel amerykańsko-izraelskiej kampanii wojskowej.
- Głównym pytaniem pozostaje: kiedy ataki zostaną uznane za skuteczne? - zastanawiał się.
Rob Jetten chce poznać intencje i cele Waszyngtonu
Polityk zakomunikował, że zanim zdecyduje, czy jego rząd popiera metody stosowane przez USA i Izrael w Iranie, musi zrozumieć "intencje i cele tych ataków".
Sęk w tym, że Biały Dom sam gubi się w swoich oświadczeniach. Według najnowszej wersji, którą Trump przedstawił na Truth Social w piątek, celem USA jest zmuszenie Teheranu do "bezwarunkowej kapitulacji" i zmiana irańskiego reżimu.
Jetten, który już na początku tego tygodnia nazwał ataki na Iran "nieco sprzecznymi" z prawem międzynarodowym, dodał również, że Francja zwróciła się do Holandii o wsparcie lotniskowca Charles de Gaulle na Morzu Śródziemnym w operacjach obronnych. Rząd Holandii rozważy ten wniosek w weekend.
Źródło: Politico