Kolejne rosyjskie ataki na Kijów. Są zabici
Nocny atak Rosjan na Kijów i obwód kijowski spowodował śmierć dwóch osób. Miasto Sławutycz pozostaje z kolei bez prądu.
Najważniejsze informacje:
- Ataki Rosjan spowodowały śmierć dwóch osób w Kijowie i obwodzie kijowskim.
- Miasto Sławutycz pozbawiono energii elektrycznej, choć zapewniono zasilanie rezerwowe.
- Rosjanie nieustannie atakują cele cywilne w Ukrainie.
W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do ataku Rosji na obwód kijowski, w wyniku którego zginęły dwie osoby. W dzielnicy obołońskiej Kijowa siły rosyjskie trafione były w budynek medyczny, powodując śmierć jednej osoby oraz raniąc trzy inne - podała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
Nocne ataki Rosjan w Ukrainie
Szef kijowskiej obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznyk poinformował o śmierci mężczyzny w wyniku ataku wojsk Rosji w tym regionie. "W rejonie (powiecie) fastowskim w wyniku wrogiego ataku zginął cywil - mężczyzna urodzony w 1951 roku. Jego ciało znaleziono podczas gaszenia pożaru w jego własnym domu" - napisał Kałasznyk na Telegramie.
Według niego w rejonie fastowskim uszkodzonych zostało siedem prywatnych i jeden wielopiętrowy budynek mieszkalny, garaże, dwa samochody, pomieszczenia produkcyjne i magazynowe.
Ponadto w wyniku rosyjskiego ataku pozbawione energii elektrycznej zostało miasto Sławutycz, założone dla pracowników Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej po katastrofie z 1986 r. "Wszystkie obiekty infrastruktury krytycznej zostały przełączone na zasilanie rezerwowe. Miasto ma ciepło i wodę" - zaznaczył Kałasznyk.
W ostatnich dniach doszło też do ataku na Charków. Wówczas dwie rakiety uderzyły w zwykłą dzielnicę mieszkaniową. Jeden z budynków został poważnie uszkodzony.