Kolejne odejścia z Polski 2050. Kilkudziesięciu działaczy

Działacze Polski 2050 w województwie świętokrzyskim składają rezygnację z członkostwa w partii i deklarują chęć przystąpienia do nowej formacji – Centrum. Taką decyzję mieli podjąć m.in. wszyscy przedstawiciele kieleckich struktur PL 2050. W całym regionie mowa o około 30 osobach.

Członkowie nowego klubu CentrumCzłonkowie nowego klubu Centrum
Źródło zdjęć: © East News | Dawid Wolski
Adam Zygiel

Najważniejsze informacje:

  • Około 30 aktywnych działaczy w regionie świętokrzyskim odchodzi z Polski 2050 i chce dołączyć do formacji Centrum.
  • Jako powody wskazuje się m.in. kontrowersyjną uchwałę, która zabraniała zmian w partii i klubie.
  • Rozłam poprzedził spór o kierownictwo w Polsce 2050 i decyzje Rady Krajowej.

W środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła odejście wraz z grupą parlamentarzystów - 15 posłów i 3 senatorów - z Polski 2050 i powołanie nowego klubu parlamentarnego o nazwie Centrum.

Odejścia w Świętokrzyskiem

Poseł Rafał Kasprzyk, dotychczasowy lider Polski 2050 w woj. świętokrzyskim poinformował, że wraz z nim z macierzystego ugrupowania zdecydowała się odejść "większość" lokalnych działaczy partii. Mowa jest o około 30 aktywnych członkach formacji (opłacających partyjne składki).

Polityk podczas piątkowego briefingu wystąpił w towarzystwie grupy współpracowników, którzy zadeklarowali przejście do nowego ruchu. Wyjaśnił, że główną przyczyną tej decyzji było przyjęcie tzw. uchwały kagańcowej przez Radę Krajową Polski 2050. Według parlamentarzysty dokument ten został "przegłosowany pod dyktando minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz".

Kasprzyk dodał, że rada, podczas której dokonano głosowania, została zwołana nocą, aby uniemożliwić uzupełnienie składu delegatów. Przed zwołaniem rady - mówił - miano wycofać m.in. pełnomocnictwa dla sekretarza regionu świętokrzyskiego. Kasprzyk podkreślił, że sporna uchwała przeszła różnicą tylko jednego głosu, a obecność dodatkowego przedstawiciela mogła zmienić wynik głosowania.

- Stwierdziliśmy wraz z grupą posłów, posłanek, ale również z grupą działaczy, że chcemy dalej tworzyć i realizować rzeczy, które robiliśmy do tej pory. Ale w duchu dialogu i rozmowy, której na ostatnim etapie naszej działalności w Polsce 2050 zabrakło - powiedział.

Przejścia do Centrum

Świętokrzyscy działacze, którzy opuścili Polskę 2050, mają się zrzeszyć w ramach nowego stowarzyszenia. Zapowiedzieli kontynuację dotychczasowych projektów społecznych m.in. cykliczne wydawanie posiłków potrzebującym. Z kolei Kasprzyk zapewnił, że jego biuro poselskie pozostaje otwarte dla mieszkańców i będzie zajmować się sprawami lokalnymi.

W woj. świętokrzyskim do Polski 2050 miało być zapisanych około 60 osób, jednak tylko połowa z nich – jak przekazywali w piątek działacze – była zaangażowana w pracę ugrupowania - opłacała składki i miała prawo głosu.

Kasprzyk pytany, czy Centrum zamierza wystartować samodzielnie w przyszłych wyborach parlamentarnych, zaznaczył, że jest za wcześnie, aby podejmować takie decyzje. Na ten moment nowa formacja skupia się na budowie struktur w kraju.

Kasprzyk to polityczny debiutant. Do Sejmu dostał się w 2023 roku z listy Trzeciej Drogi, koalicji zawiązanej przed wyborami przez Polskie Stronnictwo Ludowe i Polskę 2050 Szymona Hołowni. Na listę w regionie świętokrzyskim zagłosowało 90 975 osób, co dało jej trzecie miejsce (za PiS i KO) i przełożyło się na dwa mandaty. Na Kasprzyka zagłosowało 10 907 osób. Drugi mandat zdobył polityk PSL Czesław Siekierski (21 916 głosów).

Napięta sytuacja w Polsce 2050 narastała od czasu unieważnionej w styczniu br. drugiej tury wyborów na nowego szefa partii. O przywództwo w ugrupowaniu ubiegały się Hennig-Kloska i Pełczyńska-Nałęcz. W partii powstały trzy frakcje: obu kandydatek oraz Hołowni, na wewnętrznych forach pojawiały się też pomysły unieważnienia całych wyborów i startu Hołowni w nowych.

Spór dotyczył też kwestii obsadzenia wakatów w Radzie Krajowej i postulowanego przez frakcję Hennig-Kloski odwołania Pawła Śliza ze stanowiska szefa klubu parlamentarnego. Punktem zwrotnym była sobotnia Rada Krajowa, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali "eskalacji napięć". Do tego czasu zawieszono też postępowania dyscyplinarne oraz wstrzymano wszelkie zmiany personalne. Uchwała została źle przyjęta przez część działaczy, którzy określili ją jako "kagańcową".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
"Jesteśmy gotowi". Zełenski chce się spotkać z Putinem
"Jesteśmy gotowi". Zełenski chce się spotkać z Putinem
"Prezydent nie ma wyboru". Tusk stanowczo ws. sędziów TK
"Prezydent nie ma wyboru". Tusk stanowczo ws. sędziów TK
Bojówki "polują" na Amerykanów. Ambasada w Iraku alarmuje
Bojówki "polują" na Amerykanów. Ambasada w Iraku alarmuje
Polska wprowadzi pakiet zmian w kryzysie paliwowym. Tusk o CPN
Polska wprowadzi pakiet zmian w kryzysie paliwowym. Tusk o CPN
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Ceny paliw szybują. W Europie wzrost wyszukiwań konkretnych aut
Ceny paliw szybują. W Europie wzrost wyszukiwań konkretnych aut
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny