Kolejne deportacje z Polski. Kierwiński: Zero tolerancji
Straż Graniczna deportowała 25 obywateli Pakistanu, którzy złamali polskie prawo. Akcja zorganizowana została we współpracy z 33. Bazą Lotnictwa Transportowego w Powidzu, która udostępniła w tym celu wojskowy samolot. Do zdarzenia odniósł się w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. "Zero tolerancji dla łamiących prawo" - skomentował.
Wtorkowa operacja była kolejną zrealizowaną przez Straż Graniczną w związku z łamaniem polskiego prawa przez cudzoziemców. Jak przekazały służby, do kraju pochodzenia powróciło 25 Pakistańczyków. Wszystkim wydano decyzje administracyjne o zobowiązaniu do powrotu, podlegające przymusowemu wykonaniu.
Straż Graniczna deportowała 25 Pakistańczyków
We wpisie w mediach społecznościowych pogranicznicy przekazali, że akcję zaplanował i zorganizował Zarząd ds. Cudzoziemców Komendy Głównej Straży Granicznej, a jej praktyczną realizację zabezpieczali funkcjonariusze z pionu zabezpieczenia działań SG. Oprócz tego, w deportacje zaangażowano 33. Bazę Lotnictwa Transportowego w Powidzu, która udostępniła w wojskowy samolot.
"Organizacja operacji powrotowych jest złożonym i wieloetapowym procesem, wymagającym ścisłej współpracy wielu służb i instytucji. Stanowi ona jednocześnie jeden z najskuteczniejszych instrumentów przeciwdziałania nielegalnej migracji oraz ochrony bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego, a także ważny element systemu zniechęcającego do nadużywania procedur migracyjnych" - podano.
Cudzoziemcy łamali prawo w Polsce. Musieli wrócić do kraju pochodzenia
Według danych SG, w ubiegłym roku funkcjonariusze przymusowo - drogą lotniczą - doprowadzili do państw trzecich blisko 900 cudzoziemców. Szef MSWiA Marcin Kierwiński, komentując ostatnią operację, zapowiedział kontynuację polityki "zero tolerancji dla łamiących prawo".
Decyzje o wydaleniu są możliwe dzięki podpisanym przez Polskę umowom o readmisji. Nasz kraj może przekazywać cudzoziemców pochodzących z państw trzecich do ponad 100 z nich.
Źródło: Straż Graniczna, X