Kolejna łódź przemytnicza zniszczona. Trump o "wyplenieniu karteli"
Dowództwo Południowe USA (SOUTHCOM) przekazało, że w wyniku kolejnego ataku amerykańskiej armii na łódź podejrzewaną o transport narkotyków śmierć poniosło sześć osób.
Najważniejsze informacje:
- SOUTHCOM poinformował o ataku na łódź na wschodnim Pacyfiku; zginęło sześciu mężczyzn.
- Amerykańskie wojsko określiło ich jako "narkoterrorystów" i opublikowano krótkie nagranie z uderzenia.
- Prezydent USA Donald Trump mówi o "konflikcie zbrojnym" z kartelami i zapowiada regionalną koalicję.
Amerykańskie Dowództwo Południowe (SOUTHCOM) poinformowało o przeprowadzeniu w niedzielę skutecznego ataku na łódź przemytniczą we wschodniej części Pacyfiku. W wyniku operacji, którą udokumentowano krótkim nagraniem, zginęło sześciu mężczyzn określonych przez armię jako "narkoterroryści". Po stronie amerykańskiej nie odnotowano żadnych strat.
Incydent ten jest elementem szerszej strategii Donalda Trumpa, który oficjalnie uznał walkę z kartelami narkotykowymi za "konflikt zbrojny". Od początku września siły USA prowadzą intensywne działania na Pacyfiku i Morzu Karaibskim, wymierzone w jednostki podejrzane o transport narkotyków.
Donald Trump wzywa do utworzenia koalicji
Prezydent Trump dąży również do sformalizowania współpracy międzynarodowej w tym zakresie. W sobotę ogłosił powołanie regionalnej koalicji mającej walczyć z kartelami. Wezwał państwa Ameryki Łacińskiej do wykorzystania w tym celu sił zbrojnych.
- Musimy użyć naszego wojska. Wy też musicie użyć wojska - zwrócił się Trump do liderów państw Ameryki Łacińskiej obecnych na szczycie. W spotkaniu udział wzięli przywódcy 12 państw, m.in. Hondurasu, Argentyny i Boliwii - podała agencja AP. Nieobecni byli liderzy Meksyku, Brazylii i Kolumbii.
- Tak jak utworzyliśmy koalicję mającą wyplenić Państwo Islamskie na Bliskim Wschodzie, teraz musimy zrobić to samo, by wyplenić kartele u nas - podkreślił prezydent USA.