Keir Starmer: Amerykański plan dla Ukrainy wymaga poprawek
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podkreśla, że amerykański plan pokojowy dla Ukrainy zawiera nieakceptowalne punkty. Według brytyjskiego polityka dążenia do trwałego pokoju wymagają dalszych działań.
Najważniejsze informacje:
- Amerykański plan pokojowy dla Ukrainy zawiera kontrowersyjne elementy.
- Rozmowy w Genewie miały na celu zbliżenie stanowisk USA i Ukrainy.
- Keir Starmer podkreśla kluczowe znaczenie sprawiedliwości i trwałości porozumienia.
Amerykański plan pokojowy dla Ukrainy, składający się z 28 punktów, w ocenie premiera Wielkiej Brytanii zawiera nieakceptowalne punkty, które mogą utrudnić osiągnięcie trwałego pokoju. - To wyzwanie, przed którym stoją negocjatorzy - podkreśla Starmer w swoim wystąpieniu we wtorek w Izbie Gmin.
Ukraińcy dosadnie o planie pokojowym USA: Zmierzamy ku III wojnie światowej
Jakie są kluczowe elementy planu?
Starmer poinformował o postępach poczynionych podczas weekendowych rozmów w Genewie. Istotne elementy planu, które muszą zostać zachowane, to suwerenność Ukrainy oraz jej zdolność do samoobrony.
Równocześnie kluczowe decyzje dotyczące przyszłości Ukrainy powinny być podejmowane przez samych Ukraińców. Brytyjski premier zauważa, że wszelkie kwestie związane z Europą oraz NATO muszą uwzględniać zgodę tych podmiotów.
Podczas rozmowy z posłami we wtorek Starmer jasno wskazał, że kluczem do sukcesu jest zachowanie sprawiedliwego i trwałego pokoju: - Tylko dzięki wspólnym staraniom i spełnieniu odpowiednich warunków możliwa jest realna stabilizacja sytuacji - zaznacza premier.
Co dalej w sprawie sytuacji na Ukrainie?
Brytyjski premier wyraźnie zaznacza, że droga do pokoju w Ukrainie jest długa i pełna wyzwań. Podkreślił jednocześnie, że tylko Rosja jest odpowiedzialna za rozpoczęcie tego konfliktu. Starmer odniósł się także do ofiar wojny, wspominając o siedmioletniej Amelii z polskim obywatelstwem, która zginęła podczas rosyjskiego ataku na Tarnopol.
Przeczytaj również: Nauczycielka z gruźlicą. Sanepid identyfikuje narażonych, decyzje podejmą lekarze
Starmer zapewnia, że jego rząd pozostaje mocno zaangażowany w rozwiązanie tego konfliktu. - Kontynuujemy naszą pracę i wsparcie dla Ukrainy - zadeklarował premier.