Kaja Kallas triumfuje nad von der Leyen. Kompetencje zostają przy niej
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula Von der Leyen wycofuje się z pomysłu centralizacji wymiany wywiadowczej w Brukseli. Po sprzeciwie stolic i służb dyplomatycznych ciężar pozostanie przy Centrum Wywiadowczym i Sytuacyjnym (INTCEN) pod zwierzchnictwem szefowej unijnej dyplomacji Kaji Kallas.
Najważniejsze informacje:
- Komisja Europejska ogranicza zakres planowanej komórki wywiadowczej; główna rola pozostanie w INTCEN, za którą odpowiada Kaja Kallas.
- Zmiana ma zakończyć spór między Ursulą von der Leyen a Kają Kallas i odpowiedzieć na zastrzeżenia państw członkowskich.
- Decyzje zapadają w momencie, gdy rośnie zagrożenia hybrydowe ze strony Rosji.
W listopadzie Komisja Europejska zapowiedziała utworzenie wewnętrznej komórki do gromadzenia danych wywiadowczych z całej UE, nadzorowanej bezpośrednio przez przewodniczącą von der Leyen. Według rozmówców Politico po fali krytyki plan uległ rewizji. Zamiast pełnoprawnej komórki wywiadowczej powstanie jednostka bezpieczeństwa, a zasadnicza wymiana informacji pozostanie w gestii INTCEN w Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych.
Taka korekta wzmacnia pozycję Kaji Kallas, której podlega INTCEN. Szefowa unijnej dyplomacji wcześniej ścierała się z Ursulą von der Leyen w kwestii zakresu kompetencji.
INTCEN, odpowiedzialny za cywilny wymiar analiz, w ostatnich miesiącach zyskał zaufanie części stolic. W styczniu poparcie dla wzmocnienia tzw. hybrid fusion cell (komórki analizującej i integrującej informacje o zagrożeniach hybrydowych) w ramach INTCEN wyrazili premier Włoch Giorgia Meloni i kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Kaja Kallas triumfuje nad Von der Leyen
W tle pozostaje spór o centralizację wrażliwych danych. Państwa członkowskie zachowują kompetencje w sprawach bezpieczeństwa narodowego i ostrożnie podchodzą do przekazywania ściśle tajnych informacji do struktur unijnych. Jeden z unijnych dyplomatów mówił o zbyteczności dublowania struktur.
- Nie ma sensu tworzyć kolejnej komórki. Nawet na poziomie INTCEN wymiana nie jest jeszcze szeroka. Jest lepiej, ale nie ma potrzeby tworzenia następnej - powiedział dyplomata, prosząc o anonimowość.
Decyzje zapadają w czasie, gdy państwa UE coraz bardziej obawiają się zagrożeń ze strony Rosji, w tym działań hybrydowych, które łączą cyberataki, dezinformację i naciski polityczne. Szczególnie niepokojące są próby wpływania na opinię publiczną i destabilizacji instytucji państw członkowskich. W odpowiedzi UE rozwija narzędzia takie jak Hybrid Fusion Cell, aby lepiej monitorować, analizować i przeciwdziałać tym zagrożeniom.
Źródło: Politico