Kaczyński tłumaczy Nawrockiego. "Realnie miał jedno mieszkanie"

Jarosław Kaczyński zabrał głos ws. afery wokół mieszkania Karola Nawrockiego. Prezes PiS przekonywał, że Nawrocki "realnie miał jedno mieszkanie, a drugie miał jedynie formalnie, a nie faktycznie". - Chciałbym bardzo, aby państwo uznali, że ta sprawa jest już zakończona - podkreślił.

Jaros�aw Kaczy�ski
Radek Pietruszka
konferencja prasowa, konferncja konferencji, Nowogrodzka, PiS, polityk polityka, prasowa prasowejKaczyński tłumaczy Nawrockiego. "Realnie miał jedno mieszkanie"
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Maciej Zubel

Podczas konferencji prasowej w siedzibie PiS, dziennikarz TVN24 pytał Kaczyńskiego o rozbieżności w narracji PiS ws. mieszkania Nawrockiego. W trakcie debaty w TVP kandydat PiS stwierdził, że już przekazał lokal na cele charytatywne, a kilka godzin później poseł PiS Mariusz Błaszczak powiedział, że kandydat PiS dopiero zamierza to zrobić.

- Chciałbym bardzo, aby państwo uznali, że ta sprawa jest już zakończona. Trwają obecnie formalności związane z przekazaniem mieszkania. Nie jestem w stanie określić, czy stanie się to dzisiaj, jutro, czy za dwa dni, ale zapewniam, że proces jest w toku - odparł Kaczyński.

Jak podkreślił, "z całą pewnością decyzja o przekazaniu została już podjęta".

Prezes PiS zapewnił, że w przygotowywanym akcie notarialnym znajdzie się "zastrzeżenie, że mieszkanie nadal pozostaje w dyspozycji pana Ż.". - Jeśli będzie mógł wrócić z Domu Pomocy Społecznej, będzie mógł tam zamieszkiwać. Nowy właściciel przejmie zobowiązanie Karola Nawrockiego, aby kontynuować pomoc - oświadczył.

Dodał, że zobowiązanie, które podjął Nawrocki wraz z żoną, polegało na "na pomocy, wykupieniu mieszkania w celu uratowania (Jerzego Ż.-red.) przed bezdomnością oraz późniejszym wspieraniu go na różne sposoby".

- W zamian za to, za kilka lat - nie wiadomo dokładnie za ile - mieszkanie stałoby się realną własnością państwa Nawrockich, ponieważ nigdy wcześniej nie było ich faktyczną własnością. Stąd odpowiedź, że Karol Nawrocki ma jedno mieszkanie, była całkowicie prawdziwa, gdyż realnie posiadał tylko jedno, a drugie miał jedynie formalnie, nie faktycznie - przekonywał Kaczyński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Nawrocki zaprosił lidera opocyzji z Rumunii. Simon zaczął mówić po polsku

Afera mieszkaniowa Nawrockiego

Sprawa mieszkania kandydata na prezydenta popieranego przez PiS to pokłosie publikacji portalu Onet, który ujawnił, że wbrew wcześniejszej deklaracji Nawrocki nie jest właścicielem jednego, a dwóch mieszkań. Poza mieszkaniem w Gdańsku, w którym mieszka z rodziną, posiada w Gdańsku również kawalerkę.

Kilka dni później portal podał, że w 2017 roku Jerzy Ż. - ówczesny właściciel kawalerki - przekazał ją Nawrockiemu i jego żonie w zamian za opiekę i utrzymanie, czyli na zasadzie umowy dożywocia, jednak mężczyzna trafił do Domu Opieki Społecznej.

Pracownica opieki społecznej, która opiekowała się Jerzym Ż. od wiosny 2022 r. do wiosny 2023 r. powiedziała Onetowi m.in., że "pan Jerzy żył w nędzy" i "praktycznie nic nie miał", że próbowała się dowiedzieć od Nawrockiego, dlaczego nie pomaga emerytowi, skoro przejął jego mieszkanie i wysłała w tej sprawie do niego list.

W odpowiedzi na te doniesienia Nawrocki opublikował w internecie złożone przez niego jako prezesa IPN oświadczenie majątkowe z 2021 r., w którym wymienił dwa mieszkania własnościowe, które posiada z żoną, oraz 50-procentowy udział w mieszkaniu jego żyjącej matki.

Zdaniem Nawrockiego nabycie przez niego kawalerki w Gdańsku "dokonało się w pełni zgodnie z prawem". W ubiegłym tygodniu mówił, że kwestia pomocy udzielanej przez niego Jerzemu Ż. i nabycie mieszkania to oddzielne sprawy i że w kwestii mieszkania nie ma sobie nic do zarzucenia.

Nawrocki poinformował też, że przekaże kawalerkę w Gdańsku na cele charytatywne. Podczas poniedziałkowej telewizyjnej debaty kandydatów na prezydenta, Nawrocki oświadczył, że "pomógł człowiekowi", kupił od niego mieszkanie i przekazał je ostatecznie na cele charytatywne. Zapewnił, że po zakupieniu mieszkania nadal brał odpowiedzialność za Jerzego Ż.

Źródło: WP Wiadomości/PAP

Wybrane dla Ciebie
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Działo się w nocy. Napięta sytuacja ws. Iranu, tajemnicze wpisy Białego Domu
Działo się w nocy. Napięta sytuacja ws. Iranu, tajemnicze wpisy Białego Domu
Kontrowersyjne spotkanie na Kapitolu. Pojawiła się tam delegacja Rosjan
Kontrowersyjne spotkanie na Kapitolu. Pojawiła się tam delegacja Rosjan
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty