Kaczyński ma zastrzeżenia wobec SAFE. "De facto szantaż polityczny"

Jarosław Kaczyński ostro skrytykował program SAFE podkreślając, że pożyczki z funduszu nie są dodatkowymi środkami na obronność, lecz mają zastąpić część już istniejących funduszy. Według prezesa PiS wejście w program w obecnym kształcie prowadzi do wieloletniego uzależnienia finansowego od UE.

Jarosław Kaczyński
Rafał Guz
konferencja prasowa, konferncja konferencji, Nowogrodzka, PiS, politycy, polityk polityka, port haller, prasowa prasowejKaczyński ma zastrzeżenia wobec SAFE. "De facto szantaż polityczny"
Źródło zdjęć: © PAP | Rafał Guz
Natalia Kamińska

"Pożyczki z SAFE nie są dodatkowymi środkami na obronność. Mają zastąpić część już istniejących funduszy. Wejście w ten program w takim kształcie to wieloletnie finansowe uzależnienie się od katalogu produktów, który został wskazany przez Komisję Europejską" - napisał w czwartek w serwisie X prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński ma zastrzeżenia wobec SAFE. "De facto szantaż"

"To tak naprawdę uniemożliwienie prawidłowego rozwoju Sił Zbrojnych RP" - dodał i wyliczył wady - jakie jego zdaniem - ma ten program. "Zasada warunkowości, czyli de facto szantaż polityczny, który daje UE prawo do wstrzymania wypłat w dowolnym momencie, brak ustawowych gwarancji, że pieniądze trafią do polskiego przemysłu zbrojeniowego" - wskazał prezes PiS.

"Prawo i Sprawiedliwość zawsze chciało silnej armii i dbało o rozwój Sił Zbrojnych RP, także wtedy, gdy obecnie rządzący likwidowali jednostki wojskowe na masową skalę. Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE" - podsumował Kaczyński.

Wcześniej podczas dyskusji w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu. Tym samym projekt wraca więc do komisji.

Co zakłada Program SAFE?

Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA.

Największym beneficjentem programu jest Polska, która wnioskowała o dofinansowanie na kwotę 43,7 mld euro.

Źródła: x.com, PAP, WP

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki