Kaczyński ma zastrzeżenia wobec SAFE. "De facto szantaż polityczny"
Jarosław Kaczyński ostro skrytykował program SAFE podkreślając, że pożyczki z funduszu nie są dodatkowymi środkami na obronność, lecz mają zastąpić część już istniejących funduszy. Według prezesa PiS wejście w program w obecnym kształcie prowadzi do wieloletniego uzależnienia finansowego od UE.
"Pożyczki z SAFE nie są dodatkowymi środkami na obronność. Mają zastąpić część już istniejących funduszy. Wejście w ten program w takim kształcie to wieloletnie finansowe uzależnienie się od katalogu produktów, który został wskazany przez Komisję Europejską" - napisał w czwartek w serwisie X prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Kaczyński ma zastrzeżenia wobec SAFE. "De facto szantaż"
"To tak naprawdę uniemożliwienie prawidłowego rozwoju Sił Zbrojnych RP" - dodał i wyliczył wady - jakie jego zdaniem - ma ten program. "Zasada warunkowości, czyli de facto szantaż polityczny, który daje UE prawo do wstrzymania wypłat w dowolnym momencie, brak ustawowych gwarancji, że pieniądze trafią do polskiego przemysłu zbrojeniowego" - wskazał prezes PiS.
"Prawo i Sprawiedliwość zawsze chciało silnej armii i dbało o rozwój Sił Zbrojnych RP, także wtedy, gdy obecnie rządzący likwidowali jednostki wojskowe na masową skalę. Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE" - podsumował Kaczyński.
Wcześniej podczas dyskusji w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu. Tym samym projekt wraca więc do komisji.
Co zakłada Program SAFE?
Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA.
Największym beneficjentem programu jest Polska, która wnioskowała o dofinansowanie na kwotę 43,7 mld euro.
Źródła: x.com, PAP, WP