Trwa ładowanie...

Jan Filip Libicki: to ja zabrałem darmowe leki emerytom

Czy można być zadowolonym z tego, że odmówiło się pomocy biednemu, schorowanemu człowiekowi w podeszłym wieku? Niestety tak. Jan Filip Libicki, senator milioner z PO, chwali się w internecie, że to on nie zgodził się na ustawę, która dawała emerytom darmowe leki - czytamy w "Super Expresie".

Share
Jan Filip Libicki: to ja zabrałem darmowe leki emerytom
Źródło: PAP, Fot: Tomasz Gzell
d4jwbmv

Pod koniec minionego tygodnia wyższa izba parlamentu nie zgodziła się na bezpłatne leki dla seniorów i najuboższych. Z wnioskiem o odrzucenie projektu wystąpił niepełnosprawny ruchowo senator Jan Filip Libicki.

Senator Platformy ogłosił: "to ja zabrałem darmowe leki emerytom". Wpisem tym ściągnął na siebie falę oburzenia.

d4jwbmv

mówię wprost: To ja zabrałem darmowe leki emerytom - blog Jan Filip Libicki http://t.co/VnqjXaqGhs

— Jan Filip Libicki (@jflibicki) August 10, 2014

Ustawa, która miała gwarantować bezpłatne lekarstwa najbiedniejszym emerytom czy inwalidom wojennym przepadła na jego wniosek. Dodał też, że jego kolega z PO Jan Rulewski (70 l.) chciał pomóc emerytom tylko dlatego, że jest czuły na "akcenty demagogiczno-socjalistyczno-populistyczne".

Senator tłumaczył "Super Expresowi", że nie chciał z nikogo kpić. - A jeżeli ktoś zrozumiał inaczej, to nic na to nie poradzę - mówił.

Wszystkim krytykom wczorajszego wpisu: http://t.co/W9oZ2qPk1r - z racji braku dostępu do laptopa - odpowiem w Środowy wieczòr. Pozdrawiam :)

— Jan Filip Libicki (@jflibicki) August 11, 2014

d4jwbmv

Podziel się opinią

Share
d4jwbmv
d4jwbmv
Więcej tematów