Jak Europa może obronić Grenlandię? Politico analizuje scenariusze
Trwa burza wokół pomysłu Donalda Trumpa, by włączyć Grenlandię do Stanów Zjednoczonych. Politico rozmawiało z europejskimi politykami, dyplomatami, ekspertami i osobami z NATO o tym, co Europa może zrobić, aby ukrócić zakusy prezydenta USA. Są co najmniej cztery scenariusze.
Politco zastrzega, że niektórym rozmówcom zapewniono anonimowość, "aby mogli swobodnie dzielić się swoimi opiniami".
Opcja 1: znalezienie kompromisu
Trump twierdzi, że Grenlandia ma kluczowe znaczenie dla interesów bezpieczeństwa USA i oskarża Danię o to, że nie robi wystarczająco dużo, aby chronić świat przed rosnącą aktywnością militarną Chin i Rosji w Arktyce - przypomina Politico.
Były wysoki rangą urzędnik NATO zasugerował, że Sojusz mógłby pośredniczyć w sporach między Grenlandią, Danią i Stanami Zjednoczonymi, tak jak czynił to w przypadku innych członków Paktu: Turcji i Grecji.
Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker powiedział w środę, że Trump i jego doradcy uważają, że Grenlandia nie jest odpowiednio chroniona. - W miarę topnienia lodu i otwierania się szlaków w Arktyce i na Dalekiej Północy, Grenlandia staje się bardzo poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kontynentalnych Stanów Zjednoczonych Ameryki - oświadczył.
Trzech dyplomatów NATO stwierdziło, że - biorąc pod uwagę obawy Waszyngtonu-Sojusz powinien rozważyć zwiększenie wydatków na obronę w Arktyce, przeprowadzenie większej liczby ćwiczeń wojskowych w regionie oraz wysłanie wojsk w celu zabezpieczenia Grenlandii.
Opcja 2: przekazanie Grenlandii dużo środków finansowych
Administracja Trumpa przekonuje, że jeśli rząd Grenlandii podpisze umowę z USA, wyspa zostanie zalana amerykańską gotówką. UE i Dania - jak przekonuje rozmówca Politico - powinni przekonać Grenlandczyków, że mogą zaoferować im lepszą ofertę.
Pierwsze kroki w tym kierunku już zrobiono. Zgodnie z projektem wniosku Komisji Europejskiej opublikowanym we wrześniu, od 2028 r. Bruksela planuje ponad dwukrotnie zwiększyć wydatki na Grenlandię w ramach długoterminowych planów budżetowych opracowanych po tym, jak Trump zaczął zgłaszać roszczenia do wyspy.
Zgodnie z tym samym dokumentem, Grenlandia będzie mogła również ubiegać się o dodatkowe 44 mln euro dofinansowania ze środków UE.
Duńskie i europejskie wsparcie koncentruje się obecnie głównie na pomocy społecznej, opiece zdrowotnej, edukacji i zielonej transformacji regionu. Zgodnie z nowymi planami wydatków, nacisk zostanie rozszerzony na rozwój zdolności wyspy do wydobywania surowców mineralnych.
- Wielu ludzi żyje poniżej granicy ubóstwa, infrastruktura na Grenlandii kuleje, a nasze zasoby są w większości zabierane bez żadnych korzyści dla Grenlandii, a głównie przynoszą zysk duńskim firmom - powiedział Kuno Fencker, grenlandzki poseł opozycyjny opowiadający się za niepodległością wyspy.
Według Politico, atrakcyjna oferta ze strony Danii i UE mogłaby wystarczyć, by utrzymać Grenlandczyków z dala od USA.
Opcja 3: odwet ekonomiczny
- Nasz eksport do Stanów Zjednoczonych wynosi nieco ponad 600 mld euro, a w przypadku około jednej trzeciej tych towarów mamy ponad 50-proc. udział w rynku. Jest całkowicie jasne, że to jest siła w naszych rękach - zwrócił uwagę Bernd Lange, przewodniczący komisji handlu Parlamentu Europejskiego.
Ale - komentuje dalej Politico - "Trump musiałby uwierzyć, że UE mówi poważnie. Zwłaszcza, że wszystkie jej ostatnie ostre komunikaty nie dały żadnego rezultatu"
Opcja 4: buty na ziemi
Jeśli USA rzeczywiście zdecydują się zająć Grenlandię z użyciem wojska, Europejczycy niewiele będą mogli zrobić, aby temu zapobiec.
- Nie zaatakują Amerykanów prewencyjnie, zanim zajmą Grenlandię, ponieważ nastąpiłoby to przed aktem wojny - powiedział Thomas Crosbie, duński instruktor wojskowy. - Ale jeśli Amerykanie będą mieć małą grupę ludzie (próbujących zająć Grenlandię - red.), można by spróbować ich aresztować, ponieważ doszłoby do aktu przestępczego - dodaje.
Anonimowy dyplomata UE dodaje, że "kraje europejskie powinny rozważyć możliwość wysłania wojsk na Grenlandię - jeśli Dania o to poprosi - aby zwiększyć potencjalny koszt działań militarnych USA".
Źródło: Politico