Irańczycy chcą się poddać? Trump: zgłasza się wiele osób
Donald Trump twierdzi, że wielu przedstawicieli reżimu w Teheranie chce się poddać. Prezydent USA spodziewa się, że osoby te "w pewnym momencie złożą broń".
O sytuację w Iranie Trump został zapytany przez dziennikarzy w trakcie spotkania w Białym Domu z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem.
- Zgłasza się wiele osób, wiele osób, co do których najmniej podejrzewasz, że mogą odejść. Proszą o immunitet. Prawdopodobnie w pewnym momencie złożą broń - powiedział Trump.
Amerykanie użyli nowej broni w Iranie. Jest nagranie
Jest plan obalenia władz w Iranie. Trump gotowy
Jak podał dziennik "The Wall Street Journal", powołując się na źródła w amerykańskiej administracji, Trump wyraził gotowość wsparcia zbrojnych kurdyjskich milicji w Iranie, które chciałyby obalić reżim. Prezydent USA stara się również zaangażować innych regionalnych liderów, którzy mogliby skorzystać na słabości Teheranu.
W kontekście tych działań warto przypomnieć, że podczas jednego ze spotkań w Białym Domu premier Izraela Benjamin Netanjahu, który "nieustępliwie" nawoływał do ataków na Iran i zmiany reżimu w tym kraju, opowiadał się za tym, by w sprawie takich działań zwrócić się do Kurdów. Izrael od dawna utrzymuje bliskie stosunki z Kurdami w Syrii, Iraku i Iranie.
Asli Aydintasbas, ekspertka waszyngtońskiego think tanku Brookings Institution, w rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedziała, że jeśli Kurdowie przystąpią do wojny w Iranie, do konfliktu włączy się też Turcja i dojdzie do pęknięcia w NATO.