Iran o uderzeniu w amerykański lotniskowiec. "Atak czterema rakietami"
Iran w poniedziałek pochwalił się atakami na amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln. Według rzecznika irańskiego dowództwa, został on zaatakowany czterema rakietami. Dzień wcześniej Iran również przekazywał, że uderzył w amerykański lotniskowiec, jednak doniesienia te natychmiast zdementowało Dowództwo Centralne USA.
Teheran w poniedziałek donosił o uderzeniach w amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln. Jak przekazał rzecznik irańskiego dowództwa, lotniskowiec został zaatakowany czterema rakietami.
"Po ataku okręt opuścił miejsce swojej misji i uciekł na południowy-wschód" - stwierdzono w komunikacie.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Tak wyglądało niebo nad Tel Awiwem
Irańczycy twierdzą, że unieszkodliwili amerykańską bazę morską w Kuwejcie, a cztery drony uderzyły w bazę w Bahrajnie.
"Trzy nielegalne tankowce z USA i Wielkiej Brytanii w rejonie Zatoki Perskiej i cieśniny Ormuz zostały trafione rakietami i płoną" - oświadczono w komunikacie.
Iran chwalił się uderzeniem. USA zdementowały doniesienia
W niedzielę Iran również chwalił się, że jego Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zaatakował i trafił lotniskowiec USS Abraham Lincoln czterema pociskami balistycznymi w ramach rozpoczętej kontrofensywy pod kryptonimem "True Promise-4".
"Amerykański lotniskowiec Abraham Lincoln został uderzony przez cztery pociski balistyczne" – napisał IRGC w oświadczeniu opublikowanym w niedzielę przez państwową agencję informacyjną Tasnim, ostrzegając, że "ląd i morze będą coraz częściej stawać się cmentarzem terrorystów agresorów".
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) zareagowało natychmiast, wydając komunikat: "Wystrzelone pociski nawet nie zbliżyły się do celu. Lincoln nadal wysyła samoloty, wspierając nieustanną kampanię, mającą na celu obronę narodu amerykańskiego poprzez eliminację zagrożeń ze strony reżimu irańskiego".
Źródło: WP Wiadomości, PAP