Horror na przejeździe kolejowym. Samochód wjechał pod pędzący pociąg
Do groźnego zdarzenia doszło w Lubyczy Królewskiej na Lubelszczyźnie. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym doszło do wypadku. Samochód osobowy wjechał pod pędzący pociąg. Na miejsce zdarzenia wezwano dwa śmigłowce LPR.
Najważniejsze informacje:
- W Lubyczy Królewskiej samochód osobowy wjechał pod pociąg.
- Wypadek miał miejsce na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.
- Maszynista, jak i pasażerowie samochodu, byli trzeźwi.
Jak informuje RMF FM, wszyscy pasażerowie samochodu o własnych siłach wyszli ze zniszczonego pojazdu. Stan jednej z osób jest ciężki, a drugiej średnio ciężki. Pozostałe trzy osoby mają lżejsze obrażenia.
Wjechali pod pociąg
Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Samochód, w którym znajdowało się pięć osób, zderzył się z pociągiem towarowym jadącym w stronę Ukrainy.
Tuż po otrzymaniu zgłoszenia, na miejsce zdarzenia wyruszyły jednostki straży pożarnej, policji oraz karetki pogotowia. Wezwano także dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Okoliczności wypadku
- Trzy osoby są transportowane do szpitala - powiedziała w rozmowie z Polsat News mł. asp. Małgorzata Pawłowska z policji w Tomaszowie Lubelskim. Jak przekazała, wszyscy uczestnicy wypadku, w tym 59-letni maszynista pociągu, byli trzeźwi.
Za kierownicą osobowego Volvo siedział 19-latek, mieszkaniec miejscowości Lubycza Królewska.
Ruch na drodze powiatowej przecinającej tory jest utrudniony.
Źródło: RMF FM, Polsat News